TWORZENIE BIZNESU

https://zsf24.eu/

Co jest ważne na początku? To bardzo dobre pytanie, które zadajesz. Ponieważ jeśli nie masz początku, nie możesz mieć środka, nie możesz mieć wielkiego finału dla firmy. (Gaurav Dhillon, Informatica)

 Okazje

 Rodzaje okazji

Pierwszą rzeczą, której potrzebujesz, aby zbudować firmę, jest okazja. Udane przedsięwzięcia są zazwyczaj budowane na jednym z następujących trzech rodzajów okazji.

Jak nasi bohaterowie mogą znaleźć pracę dzięki networkingowi?

https://zsf24.eu/

Jak nasi bohaterowie mogą znaleźć pracę dzięki networkingowi?

  • Allen (influencer) spędził 14 lat pracując dla agencji marketingowej, zgromadził dużą sieć kontaktów w świecie agencji i jest członkiem profesjonalnego stowarzyszenia marketingowego. Ponieważ jego celem jest pozostanie w branży, musi poświęcić czas na pielęgnowanie i pogłębianie relacji online z ludźmi, z którymi już jest połączony, i nawiązywanie nowych kontaktów z innymi osobami z branży. Jeśli jest gotowy do przeprowadzki, Allen powinien również rozszerzyć swoją sieć na miasta, do których chciałby się przeprowadzić, korzystając z Twellow.com. Allen musi nawiązać kontakt z tymi ludźmi na LinkedIn i Twitterze, pisać posty na blogu o swojej branży i dzielić się nimi ze swoją siecią.
  • Beth (wspinaczka) ma plan, aby zostać dyrektorem ds. marketingu w firmie ubezpieczeniowej, ale woli tę, w której jest. Mimo to nie oznacza to, że ma gwarancję pozostania w firmie, zwłaszcza że jest gotowa zmienić pracę, aby awansować. Beth powinna skupić się na nawiązywaniu kontaktów z osobami, które są o jeden lub dwa stopnie wyżej od niej, a także z osobami spoza jej firmy, ale z tej samej branży. Osoby o stopień wyżej mogą ostatecznie awansować lub odejść z firmy. Jeśli dowie się wcześnie o odejściu swoich kolegów (powiedzą jej, zanim oferta pracy pojawi się w wewnętrznych ofertach pracy), będzie w dobrej pozycji, aby przekazać swoje CV menedżerowi tej osoby, który jest o dwa stopnie wyżej od jej obecnego stanowiska. To samo dotyczy kontaktów w innych firmach. Ludzie często dzielą się swoimi doświadczeniami ze znajomymi z branży, gdy przechodzą dalej; nadal mogą przekazać CV swojemu przełożonemu.
  • Carla (neofitka) jest byłą przedstawicielką handlową w branży farmaceutycznej, która jest bezrobotna, ale próbuje znaleźć stanowisko dyrektora ds. pozyskiwania funduszy lub programu w organizacji non-profit. Powinna nie tylko nawiązać kontakt z osobami pracującymi dla organizacji non-profit, ale także z członkami ich zarządu. Te osoby często wiedzą o wolnych stanowiskach, zanim zostaną one ujawnione,

a Carla może poprosić ich o bezpośrednie polecenie. Chociaż Carla może być nowicjuszką pod względem powiązań branżowych, ma przewagę, ponieważ wielu dyrektorów korporacyjnych firm farmaceutycznych zasiada w zarządach organizacji non-profit.

• Darrin (wolny agent) jest specjalistą IT, który co dwa lub trzy lata odchodzi z pracy w pogoni za większymi pieniędzmi. Powinien komunikować się z pracownikami IT w innych firmach za pośrednictwem poczty e-mail i bezpośrednich wiadomości na Twitterze. Te osoby często wiedzą o nowych stanowiskach, zanim HR to zrobi, i mogą powiadomić o tym Darrina, a także przekazać jego CV swoim menedżerom. Logicznym rozwiązaniem jest skorzystanie z LinkedIn i wszelkich branżowych forów dyskusyjnych, aby poinformować ludzi, że jest zainteresowany, ale może to być problem, jeśli obecny menedżer Darrina również jest z nim powiązany.

Wykorzystanie sieci kontaktów do zdobycia kontraktu freelancera

https://zsf24.eu/

Rocky Walls i Zach Downs są właścicielami 12 Stars Media, firmy zajmującej się produkcją wideo w Greenfield w stanie Indiana, która specjalizuje się w promocyjnych filmach online, w szczególności do użytku w mediach społecznościowych. Współpracowali z nami przy różnych projektach w różnym czasie. Wiosną 2010 roku rozpoczęli reality show „Media for Hire” na YouTube, aby zaprezentować swoje możliwości wideo, utrzymać kontakt ze swoją siecią kontaktów i ją rozszerzyć. Pomysł Rocky’ego polegał na tym, aby dać widzom wgląd w kulisy firmy. Rocky i Zach pomyśleli: „Dlaczego nie stworzyć całego reality show o typie ludzi, którzy mogliby tworzyć reality show?” Tak narodził się „Media for Hire”. W ramach serii jeździli po torze Indy 500 w 2010 Chevy Camaro, przeprowadzali wywiady z Jamesem Bestem (szeryf Roscoe P. Coltrane w „Dukes of Hazzard”), prowadzili replikę General Lee, uczestniczyli w misji tankowania w locie Rezerwy Sił Powietrznych na pokładzie KC-135 Stratotanker i stworzyli wątek poboczny o zbłąkanej nodze biurka. Wpływ, jaki „Media for Hire” i ich wybryki miały na ich biznes, był znaczący. Ponad 75% nowych klientów, których pozyskali od czasu uruchomienia serii, słyszało o odcinkach lub je oglądało, co pomogło im wybrać 12 Stars Media. Rocky powiedział, że chociaż wygenerowało to nowe kontakty i pomogło im zdobyć nowych klientów, jego cel został lepiej zrealizowany poprzez pokazanie potencjalnym klientom i potencjalnym klientom, kim naprawdę są i co robią. Krótko mówiąc, było to ich CV i wywiad. Zasadniczo seria „Media for Hire” to sposób, w jaki mogą żyć — i prezentować — swoją markę osobistą i wykorzystywać ją do znajdowania nowych klientów lub pracy. Freelancerzy copywriterzy, graficy i projektanci stron internetowych mogą korzystać z tych sieci społecznościowych w ten sam sposób. Zamiast szukać długoterminowego zatrudnienia, freelancerzy szukają zarówno krótkoterminowych, jak i długoterminowych projektów. I muszą traktować pozyskiwanie klientów tak samo jak poszukiwanie pracy: staw czoła osobom, które mogą cię zatrudnić; pokaż im, co potrafisz, za pośrednictwem swojego bloga, wideo i tweetów; i odpowiadaj na pytania na LinkedIn i innych sieciach udostępniania treści. Twórz takie same relacje, jak pracownik na pełen etat, wykorzystuj je, aby uzyskać rozmowę kwalifikacyjną i zostać zatrudnionym. Jeśli freelancerzy przyjmą ten sam sposób myślenia i techniki, co osoby poszukujące pracy, odniosą taki sam sukces.

Wykorzystanie sieci kontaktów do zdobycia kontraktu freelancera

https://zsf24.eu/

Rocky Walls i Zach Downs są właścicielami 12 Stars Media, firmy zajmującej się produkcją wideo w Greenfield w stanie Indiana, która specjalizuje się w promocyjnych filmach online, w szczególności do użytku w mediach społecznościowych. Współpracowali z nami przy różnych projektach w różnym czasie. Wiosną 2010 roku rozpoczęli reality show „Media for Hire” na YouTube, aby zaprezentować swoje możliwości wideo, utrzymać kontakt ze swoją siecią kontaktów i ją rozszerzyć. Pomysł Rocky’ego polegał na tym, aby dać widzom wgląd w kulisy firmy. Rocky i Zach pomyśleli: „Dlaczego nie stworzyć całego reality show o typie ludzi, którzy mogliby tworzyć reality show?” Tak narodził się „Media for Hire”. W ramach serii jeździli po torze Indy 500 w 2010 Chevy Camaro, przeprowadzali wywiady z Jamesem Bestem (szeryf Roscoe P. Coltrane w „Dukes of Hazzard”), prowadzili replikę General Lee, uczestniczyli w misji tankowania w locie Rezerwy Sił Powietrznych na pokładzie KC-135 Stratotanker i stworzyli wątek poboczny o zbłąkanej nodze biurka. Wpływ, jaki „Media for Hire” i ich wybryki miały na ich biznes, był znaczący. Ponad 75% nowych klientów, których pozyskali od czasu uruchomienia serii, słyszało o odcinkach lub je oglądało, co pomogło im wybrać 12 Stars Media. Rocky powiedział, że chociaż wygenerowało to nowe kontakty i pomogło im zdobyć nowych klientów, jego cel został lepiej zrealizowany poprzez pokazanie potencjalnym klientom i potencjalnym klientom, kim naprawdę są i co robią. Krótko mówiąc, było to ich CV i wywiad. Zasadniczo seria „Media for Hire” to sposób, w jaki mogą żyć — i prezentować — swoją markę osobistą i wykorzystywać ją do znajdowania nowych klientów lub pracy. Freelancerzy copywriterzy, graficy i projektanci stron internetowych mogą korzystać z tych sieci społecznościowych w ten sam sposób. Zamiast szukać długoterminowego zatrudnienia, freelancerzy szukają zarówno krótkoterminowych, jak i długoterminowych projektów. I muszą traktować pozyskiwanie klientów tak samo jak poszukiwanie pracy: staw czoła osobom, które mogą cię zatrudnić; pokaż im, co potrafisz, za pośrednictwem swojego bloga, wideo i tweetów; i odpowiadaj na pytania na LinkedIn i innych sieciach udostępniania treści. Twórz takie same relacje, jak pracownik na pełen etat, wykorzystuj je, aby uzyskać rozmowę kwalifikacyjną i zostać zatrudnionym. Jeśli freelancerzy przyjmą ten sam sposób myślenia i techniki, co osoby poszukujące pracy, odniosą taki sam sukces.

Całkowicie pomiń HR i wykorzystaj swoją sieć kontaktów

https://zsf24.eu/

Oczywiście możesz całkowicie pominąć HR. Przechodzenie przez standardowe kanały HR może być niezwykle frustrujące. Często wydaje się, że jedyną funkcją HR jest powiedzenie „nie”; znalezienie najlepszych osób na stanowisko, a następnie wyrzucenie ich CV; lub całkowite przegapienie sedna tego, czego HM tak naprawdę szuka. Okej, w rzeczywistości nie jest to takie złe, ale czasami najlepszym sposobem na zdobycie nowej pracy jest bezpośrednia rozmowa z HM. Tutaj wkracza Twoja sieć. Pewien były dyrektor ds. sprzedaży międzynarodowej powiedział nam, że kiedykolwiek prosił dział HR o kandydatów do sprzedaży, upewniali się, że każdy kandydat spełnia minimalne wymagania HR: potrafi pisać na klawiaturze 45 słów na minutę i ma dyplom ukończenia studiów wyższych. Oczywiście, żaden z nich nie potrafił sprzedawać. Ale dyrektor, ponieważ był również wiceprezesem firmy, mógł wstawić do procesu własnych kandydatów. Chociaż ci kandydaci nie zawsze potrafili pisać na klawiaturze i mogli nigdy nie ukończyć studiów, mówili dwoma lub trzema językami, sprzedali projekty warte wiele milionów dolarów i zazwyczaj mieli już własną rozległą sieć kontaktów na swoich terytoriach. Zgadnij, których kandydatów zatrudnił dyrektor. Za każdym razem. Nie musisz nawiązywać kontaktu z dyrektorem, aby uzyskać to wprowadzenie do firmy. Może to być ktokolwiek w firmie. Ale im więcej osób znasz w organizacji, tym większe masz szanse.

Inna strategia — taka, która pomoże Ci uniknąć mas, które wciąż harują na tablicach ogłoszeń o pracę i w dziale HR — polega na śledzeniu wybranych firm w wiadomościach. Utwórz alert Google News i zwracaj uwagę na wszelkie wzmianki o ekspansji, nowych programach, nowym finansowaniu lub rundach kapitału podwyższonego ryzyka. Uważaj również na awanse i odejścia osób z działów, w których chcesz pracować. (Wiesz, że odchodzą, ponieważ łączysz się z nimi na LinkedIn. Zobacz rozdział 4 na temat LinkedIn.) Gdy usłyszysz o tych awansach i odejściach, zacznij pytać swoje kontakty w tych firmach, czy planują dodać nowe stanowiska. Upewnij się, że już się z nimi komunikujesz, tak jak mówiliśmy w poprzednich rozdziałach, aby nie było to pierwsze, co od Ciebie usłyszą. Po prostu uczyń to częścią swojej regularnej rozmowy. Pamiętaj również o blogowaniu o nowościach, gdy je usłyszysz. Retweetuj artykuły i daj znać swoim kontaktom, którzy pracują dla tej firmy, aby wiedzieli, że o nich mówisz.

Użyj LinkedIn, aby ominąć proces tablicy ogłoszeń o pracę

https://zsf24.eu/

Chociaż nie zalecamy polegania na tablicach ogłoszeń o pracę, aby aplikować o pracę, są one przydatnym narzędziem do znajdowania dostępnych ofert pracy. Strategia polega po prostu na przeprowadzeniu podstawowego wyszukiwania ofert pracy na tablicach, sprawdzeniu, które firmy zatrudniają, a następnie nawiązaniu kontaktów na LinkedIn z szefami. (O korzystaniu z LinkedIn mówimy w rozdziale 4.) Po prostu postępuj zgodnie ze strategią nawiązywania z nimi kontaktu na LinkedIn i innych platformach i pokazywania, jak cennym zasobem jesteś. Oczywiście oznacza to, że musisz od razu wziąć się do pracy i zacząć pokazywać swoją wartość. Istnieje ryzyko, że możesz zostać uznany za utrapienie lub że chciałeś nawiązać kontakt z tą osobą tylko po to, aby znaleźć pracę. (To jest jedyny powód, dla którego nawiązujesz kontakt z tą osobą, ale nie chcesz, aby wyglądało, że po prostu ją wykorzystujesz.) Inną strategią jest znalezienie firm, dla których chcesz pracować, z wyprzedzeniem i rozpoczęcie nawiązywania z nimi kontaktu teraz, zanim zaczną zatrudniać. Skorzystaj z tablic ogłoszeń o pracę, aby dowiedzieć się więcej o tych firmach, a następnie użyj funkcji wyszukiwania LinkedIn, aby nawiązać kontakt z osobami, które najprawdopodobniej będą pracować w dziale, w którym chcesz pracować. Zacznij komunikować się z tymi osobami, tak jak omawialiśmy w poprzednich rozdziałach, i stań się dla nich cennym źródłem informacji. W ten sposób będą bardziej otwarci na Twoje CV i bardziej zainteresowani upewnieniem się, że dodadzą Cię do swojej puli kandydatów.

Zamiast tego wypróbuj firmowe tablice ogłoszeń

https://zsf24.eu/

Na każde ogłoszenie o pracę dział HR może otrzymać kilkaset aplikacji za pośrednictwem tablic ogłoszeń. Jeden doradca zawodowy przypomniał nam, że niektóre działy HR poświęcają 10–20 sekund na przeglądanie każdego CV, więc Twoje nie zostanie zauważone. Powiedziała, że ​​jest to jeszcze bardziej prawdziwe, gdy CV pochodzi z tablicy ogłoszeń, która może przynieść 200 lub 300 CV na jedno stanowisko, a niektóre z nich nie są nawet zdalnie wykwalifikowane. (To właśnie stąd wzięła się potrzeba oprogramowania do selekcji.) Sekcje kariery na stronie internetowej są dobrym pomysłem dla firmy, ponieważ chronią dział HR przed zalaniem nie do końca wykwalifikowanymi kandydatami. Firmy mają większe szanse na pozyskanie osób, które są naprawdę zainteresowane firmą, za pośrednictwem swoich sekcji Kariera. W końcu, jeśli poświęcisz czas na sprawdzenie strony firmy, będziesz bardziej zainteresowany niż przeciętny poszukujący pracy, który klika przyciski Aplikuj na to stanowisko jak szczur w pudełku Skinnera. Jeśli chcesz śledzić ofertę swoich docelowych firm, możesz wypróbować kilka wskazówek:

  • Twórz kanały RSS tablic ogłoszeń o pracę różnych firm i przechowuj je w swoim czytniku RSS. Niektóre tablice mają przycisk RSS (patrz rysunek 15.3) na swojej stronie, który umożliwia przesyłanie nowych ofert pracy do czytnika RSS.

Wskazówka: Jeśli nie masz jeszcze czytnika RSS, lubimy Google Reader, ponieważ jest łatwy w użyciu. Jeśli masz już konto Gmail lub Google, masz konto Reader.

  • Użyj Indeed.com, wyszukiwarki tablic ogłoszeń o pracę podobnej do Google, aby zapisywać wyszukiwania w kanale RSS.
  • Zainstaluj wtyczkę Morning Coffee w przeglądarce internetowej Firefox, a następnie zapisz strony ofert pracy wszystkich docelowych firm w Morning Coffee. Następnie kliknij przycisk Morning Coffee przynajmniej raz dziennie, a otworzy on wszystkie zapisane strony, abyś mógł je sprawdzić. Zawsze możesz ustawić wtyczkę tak, aby otwierała tylko określone strony w określone dni, dzięki czemu możesz ukryć strony, które są aktualizowane raz w tygodniu. • Obserwuj osoby w swojej branży, które są połączone i poinformują wszystkich o ofertach pracy w swojej branży lub społeczności. Utwórz specjalną listę dla nich na Twitterze i śledź ich na swoim ulubionym kliencie Twittera (czyli TweetDeck, Seesmic lub HootSuite). Niektórzy użytkownicy Twittera nie robią nic poza publikowaniem ofert pracy w swojej społeczności, więc dobrym pomysłem jest ich obserwowanie.
  • Blogi to kolejne świetne źródło ofert pracy. Evan Finch, copywriter reklamowy z Indianapolis, ma bloga Posterous.com4, na którym wymienia kreatywne oferty pracy (reklama i marketing) w różnych agencjach, firmach i dużych przedsiębiorstwach w mieście. Przedstawia również osoby poszukujące pracy, wymieniając umiejętności i doświadczenia tych osób oraz krótko wyjaśniając, dlaczego powinny zostać zatrudnione. Zanim założył bloga, jego sieć składała się z listy e-mailowej, którą pierwotnie prowadził za pośrednictwem sieci swojej firmy. Musiał przejść na Posterous, ponieważ jego lista stawała się zbyt duża dla serwera e-mail swojego pracodawcy. Kiedy przeszedł na Posterous, jego sieć rozrosła się do kilkuset subskrybentów.

• Oczywiście nie zapomnij o własnym biuletynie branżowym. Na przykład istnieje kilka biuletynów marketingowych i stron internetowych — Mashable.com, TalentZoo.com i MarketingProfs.com — które gromadzą oferty pracy w marketingu w całym kraju. Wystarczy poszukać, aby sprawdzić, czy znajdziesz taką, która Ci się spodoba. Ponownie, są to oferty pracy, które nie zawsze pojawiają się na dużych tablicach ogłoszeń, więc możesz być pewien, że nie każdy znajdzie i złoży aplikację.

Nie polegaj na tablicach ogłoszeń

https://zsf24.eu/

Jeśli szukasz pracy, nie chcemy, abyś włożył całą swoją wiarę, czas i energię w tablice ogłoszeń, takie jak CareerBuilder.com, Monster.com i Indeed.com. Chociaż liczby wydają się różnić w zależności od tego, z kim rozmawiasz, tablice ogłoszeń mogą zawierać od 5% do 25% wszystkich nowych ofert pracy. Nikt nie wydaje się mieć jednoznacznej odpowiedzi. Najbliższe, co znaleźliśmy, to komunikat prasowy areerBuilder.com, w którym napisano, że 21% zwolnionych pracowników w 2009 r. znalazło nową pracę za pośrednictwem internetowej tablicy ogłoszeń, podczas gdy 22% znalazło ją dzięki osobistym poleceniom. Jednak według badania CareerXroads, tylko 13,2% nowych pracowników w 2009 r. pochodziło z tablic ogłoszeń; 22,3% pochodziło z sekcji kariery na stronach internetowych firm, a 26,7% pochodziło z poleceń.3 (Z tych 13,2%, w odpowiedzi na pytanie „Jak radziłeś sobie z [dużymi] tablicami ogłoszeń o pracę w zeszłym roku (2009)?”, 35% stwierdziło, że zmniejszyli swoje kontrakty, ale zatrudnili taki sam odsetek pracowników, 32,5% zmniejszyło zarówno kontrakty, jak i zatrudnienie z tablic ogłoszeń o pracę, a 32,5% „podjęło duże wysiłki, aby przejść z dużych tablic ogłoszeń o pracę na inne źródła i wysiłki te są kontynuowane”. Innymi słowy, dwie trzecie już niewielkiego odsetka odchodzi od dużych tablic ogłoszeń o pracę.) Nie mówimy, że powinieneś całkowicie ignorować tablice ogłoszeń o pracę. Po prostu nie spędzaj całego czasu na szukaniu tam. Jeśli już, znajdź zamiast tego oferty pracy poszczególnych firm. Po pierwsze, zamieszczanie ofert pracy na tablicach ogłoszeń o pracę kosztuje, co oznacza, że ​​niektóre firmy nawet nie zawracają sobie głowy umieszczaniem tam oferty. Publikowanie na własnej stronie firmy jest bezpłatne.

Co wolno, a czego nie wolno robić podczas tworzenia CV

https://zsf24.eu/

Pisanie CV to zarówno sztuka, jak i nauka, a są ludzie, którzy poświęcają swoje życie zawodowe pisaniu CV. Jeśli możesz sobie pozwolić na współpracę z jedną z tych osób, może być warto. Możesz również czytać książki i blogi na temat pisania CV. W międzyczasie, oto kilka rzeczy, które możesz rozważyć.

  • Nie kłam — pomyślałbyś, że nie musimy tego mówić, ale zdziwiłbyś się, ile osób zachowuje się, jakby nigdy tego nie słyszały przynajmniej raz w życiu. Nie kłam w swoim CV! To takie proste. Jeśli skłamiesz, zostaniesz złapany. Może nie podczas szukania pracy; może nawet nie w pierwszym roku. Ale zostaniesz złapany. A kiedy już to zrobisz, sprawy z pewnością się zaczną walić. W 2001 roku trener futbolu amerykańskiego George O’Leary odszedł z Georgia Tech University, aby zostać głównym trenerem futbolu amerykańskiego University of Notre Dame. Jego kadencja trwała zaledwie 120 godzin, ponieważ skłamał, że ma tytuł magistra i że trzy razy zdobył tytuł w futbolu akademickim, podczas gdy nigdy nie rozegrał ani jednego meczu. Pięć dni po zatrudnieniu O’Leary został poproszony o rezygnację; był upokarzany i wyśmiewany w całym kraju. O’Leary miał szczęście, ponieważ w następnym roku został zatrudniony przez Minnesota Vikings i udało mu się pozostać w futbolu. Ale ty nie będziesz miał tyle szczęścia. Twoja reputacja zostanie zrujnowana i będziesz zmuszony podjąć pracę, której nienawidzisz, w dziedzinie, której nienawidzisz, a wszystko dlatego, że skłamałeś w swoim CV.
  • Nie rozbudowuj swojego CV — rozbudowywanie jest tym samym, co kłamstwo. Jeśli uzyskałeś certyfikat, nie mów, że masz dyplom. Jeśli byłeś kasjerem, nie udawaj księgowego. Jeśli rozładowywałeś ciężarówki, nie mów, że byłeś odpowiedzialny za wysyłkę.
  • Nie martw się o papier ozdobny — na początku lat 90. Erik kupił całą ryzę (500 arkuszy) papieru ozdobnego do CV, wydrukował dziesiątki CV i wysłał je. Nie dość, że elegancki papier nie pomógł mu znaleźć pracy, to jeszcze zużył tylko 100 arkuszy i pięć lat później resztę papieru oddał do recyklingu. Biały papier jest więcej niż wystarczający do twojego CV. Jednocześnie nie używaj najtańszego papieru do kserokopiarek, jaki możesz znaleźć. Kup coś cięższego. Może 24-funtowy lub 28-funtowy papier Bright White. Sprawdź w lokalnym sklepie z artykułami biurowymi i kup małe opakowanie. Nie wydrukujesz dziesiątek takich rzeczy. Potrzebujesz tylko kilku kopii, aby zabrać je ze sobą na osobiste rozmowy kwalifikacyjne.
  • Nie pisz niczego z błędami — to prawdopodobnie jedna z najważniejszych porad dotyczących pisania CV, chociaż fakt, że twoje CV zostanie wyrzucone z powodu jednej literówki, również wydaje nam się jednym z najgłupszych powodów odrzucenia kandydata. Zapomnij o latach ciężkiej pracy, którą włożyłeś w inne prace, Harvard MBA, Medal of Honor, czy o tym, jak uratowałeś psa prezydenta przed zadławieniem się kością kurczaka. Nic z tego nie ma znaczenia, ponieważ przypadkowo przegapiłeś trzecie „s” w anty-deestablishmentarianizmie. Trudno w to uwierzyć, ale niektórzy ludzie są na tyle małostkowi i ograniczeni, że odrzucają aplikację kogoś, kto mógłby być najlepszą osobą na dane stanowisko, tylko z powodu jednej literówki. (Nie żebyśmy byli zawzięci czy coś.) Nie dawaj ludziom takiej szansy. Upewnij się, że Twoje CV jest absolutnie idealne i wolne od błędów. Poproś kilku znajomych, a nawet profesjonalistę piszącego CV, aby przejrzeli Twoje CV, aby upewnić się, że nie ma w nim niczego, co nawet najbardziej urzędowy biurokrata mógłby znaleźć w nim źle. Mimo wszystko literówki i pomyłki sprawiają, że wyglądasz na niedbałego i niezbyt mądrego. Nawet ta jedna literówka może sprawić, że będziesz wyglądać, jakbyś nie dbał wystarczająco o to, aby uważnie przeczytać i sprawdzić swoje CV przed wysłaniem. • Niech będzie krótkie — Twoje CV powinno mieć jedną stronę. Nie dwie, nie trzy, nie pięć. Jedna. Penelope Trunk, autorka Brazen Careerist, twierdzi, że HM-owie spędzają średnio 10 sekund na przeglądaniu Twojego CV. Najprawdopodobniej nie spojrzą na drugą stronę, a już na pewno nie spojrzą na trzecią. Dlatego nie ma sensu, aby Twoje pięciostronicowe CV zawierało wszystkie Twoje osiągnięcia zawodowe, w tym czas, gdy byłeś asystentem kasjera w Pick-N-Pay. Pamiętaj, że Twoje CV ma zapewnić Ci rozmowę kwalifikacyjną. Rozmowa kwalifikacyjna to moment, w którym wygrasz pracę. Niech Twoje CV będzie krótkie, używaj wypunktowań, aby podkreślić osiągnięcia i unikaj długiego opisu Twoich obowiązków. Jeśli pracujesz w swojej branży od 20 lat, wymienienie stażu nie jest tak pomocne, jak zdanie wyjaśniające, w jaki sposób kierowałeś inicjatywą w całej firmie, która pozwoliła zaoszczędzić 5 milionów dolarów. Oczywiście, jeśli ubiegasz się o stanowisko, które wymaga ośmiostronicowego CV, oznacza to, że szukasz stanowiska, na którym nie będziesz przechodzić przez HR, ale będziesz mieć do czynienia bezpośrednio z head hunterem lub komisją rekrutacyjną. Jeśli tak jest, Twoje CV będzie długie ze względu na Twoje osiągnięcia w ciągu ostatnich 15–20 lat, co oznacza, że ​​nadal nie powinieneś uwzględniać swojego stażu.
  • Pokaż swoje osiągnięcia — sześciopunktowa lista obowiązków zawodowych na każdym stanowisku nie jest tak imponująca, jak wyjaśnienie, w jaki sposób rozwiązałeś konkretny problem, poradziłeś sobie z kryzysem lub pomogłeś swojej firmie zaoszczędzić lub zarobić pieniądze. Wypunktowana lista obowiązków wcale nie jest imponująca. Celem Twojego CV jest pokazanie, jak jesteś wyjątkowy, a nie to, że możesz przychodzić do pracy każdego dnia i wykonywać swoje obowiązki.
  • Dostosuj swoje CV do każdego stanowiska — pamiętaj, że CV powinno dotyczyć tego, w jaki sposób możesz rozwiązać problemy firmy, a nie zaspokajać własne potrzeby. Zastanów się, co firma chce osiągnąć, obsadzając stanowisko (czyli jaki „problem” zamierzasz dla nich rozwiązać?), a następnie zastanów się, jakie cechy musiałby mieć idealny kandydat, aby rozwiązać ten problem.

Wskazówka: Większość dużych firm korzysta obecnie z elektronicznych CV i oprogramowania dla kandydatów w swoich procesach wyszukiwania. Jedną z funkcji tego oprogramowania jest wyszukiwanie określonych słów kluczowych w CV kandydata. Jeśli Twoje CV je ma, przechodzisz przez pierwsze elektroniczne cięcie. Jeśli nie, zostajesz natychmiast wyrzucony i nigdy nie zostaniesz zauważony przez ludzkie oczy. Sprawdź opis stanowiska, ustal, jakie słowa kluczowe będą najbardziej przyciągać uwagę HM i wykorzystaj je. Spraw, aby każda wersja Twojego CV pasowała do opisu stanowiska.

  • Używaj słów akcji i formy czynnej — słowa akcji to takie rzeczy, jak zorganizowany, uruchomiony lub zarządzany. Frazy takie jak „był odpowiedzialny za” są słabe i naprawdę ziewające. Pisanie z autorytetem i zaangażowaniem pokazuje motywację i energię. Podobnie używaj formy czynnej, a nie biernej. Forma bierna jest nie tylko zbyt rozwlekła, ale i słaba.

Wskazówka: Forma czynna to taka, w której podmiot „robi” dopełnienie: „Rozpocząłem kampanię”. Forma bierna to taka, w której dopełnienie awansuje na pozycję podmiotu w zdaniu: „Kampania została uruchomiona przeze mnie”. Trzymaj się formy czynnej.

• Bądź kreatywny, kiedy jest to stosowne — jeśli działasz w branży kreatywnej, oczekuje się kreatywnego CV. Jeśli działasz w czymś bardziej konserwatywnym, jak bankowość czy ubezpieczenia, jest to źle widziane. Nie krępuj się pozwolić płynąć kreatywnym sokom, jeśli uważasz, że to dobrze się przyjmie. Jeśli uważasz, że będzie cię to kosztowało rozmowę kwalifikacyjną, nie ryzykuj.

Sześć wskazówek, jak uwzględnić media społecznościowe w CV

https://zsf24.eu/

Media społecznościowe są wciąż na tyle nowe, że pojawia się wiele pytań o to, jak uwzględnić je w CV, a nawet czy w ogóle warto je uwzględniać. Uważamy, że media społecznościowe będą zyskiwać na popularności, dlatego lepiej uwzględniać je zawsze, gdy jest to konieczne lub możliwe.

  • Upewnij się, że możesz wykazać sukcesy w poprzednich kampaniach — tutaj pomiary i analizy są ważne. Musisz pokazać wyniki poprzednich kampanii w mediach społecznościowych. Wymień swoje najlepsze w CV, ale na rozmowy kwalifikacyjne bądź przygotowany, aby omówić liczby. Przygotuj wydruki wyników i podsumowania kampanii. Użyj narzędzi takich jak Google Analytics i arkusz kalkulacyjny, aby pokazać swoje sukcesy.
  • Wymień tylko te sieci społecznościowe, z których korzystasz w sposób profesjonalny — „Założyłeś stronę Cougar Moms Who Love Twilight na Facebooku” prawdopodobnie nie nadaje się do profesjonalnego CV. Nie umieszczaj w swoim CV takich rzeczy jak Facebook i ChatRoulette, chyba że masz profesjonalnie wyglądającą stronę firmową dla portfolio projektowego lub podobną przykładową stronę. Chcesz, aby Twój profil na Facebooku był czysty i wolny od obciążających zdjęć i treści; profesjonalne CV nie jest miejscem, w którym możesz wymieniać swoją sieć kontaktów osobistych. (Chociaż nie powinieneś uwzględniać swojej strony na Facebooku w swoim CV, nadal ważne jest, aby była czysta, ponieważ menedżerowie ds. rekrutacji mogą sprawdzić Twoją stronę, aby dowiedzieć się więcej o Tobie.)

Uwaga: Istnieje różnica między profilem na Facebooku a stroną firmową. Twój profil to Twoja osobista strona na Facebooku. To miejsce, w którym łączysz się ze znajomymi i grasz w różne gry. Strona firmowa to miejsce, w którym promujesz swoją firmę, zespół lub sprawę.

  • Upewnij się, że Twoje sieci kontaktów osobistych są czyste i pozbawione wszelkich nieodpowiednich zdjęć lub komentarzy — nie przejmuj się zbytnio tym, co zrobili lub powiedzieli Twoi znajomi; pracodawcy nie powinni mieć Ci tego za złe. (Zawsze możesz ich zablokować lub usunąć ze znajomych, jeśli staną się zbyt przesadne.) Ale upewnij się, że w Twoim domu panuje porządek. Możesz również usuwać negatywne komentarze, jeśli uważasz, że jest to konieczne.
  • Trzymaj się trzech lub czterech sieci społecznościowych — nie wymieniaj każdej sieci, do której należysz, ale użyj tych, do których Twoim zdaniem może należeć HM. Twitter i LinkedIn to dwie największe sieci, ale jeśli należysz do sieci branżowej, wymień ją. Unikaj ezoterycznych i niszowych sieci, jeśli nie są związane ze stanowiskiem lub branżą, do której aplikujesz.
  • Skracaj adresy URL za pomocą bit.ly lub innego skracacza adresów URL, jeśli masz długie adresy URL — używaj adresów URL, kiedy tylko jest to odpowiednie, aby wskazać menedżerom ds. rekrutacji ważne informacje. Może to obejmować blogi, artykuły, galerie i portfolio oraz adresy URL LinkedIn.

Wskazówka: Bitly (www.bitly.com) może śledzić kliknięcia skróconych adresów URL, dzięki czemu możesz zobaczyć, ile osób kliknęło dany link. Możesz tworzyć indywidualne adresy URL dla różnych linków, aby sprawdzić, czy i kiedy są klikane, co może powiedzieć, czy HM-y faktycznie używają tych linków. Jeśli chcesz być sprytny, twórz oddzielne adresy URL za każdym razem, gdy wysyłasz CV. Wtedy możesz zobaczyć, czy kiedykolwiek zostały kliknięte.

• Zdobądź swój spersonalizowany adres URL na Facebooku i LinkedIn — Chociaż niekoniecznie opublikujesz swój adres URL na Facebooku w swoim CV, powinieneś przynajmniej spróbować go posiadać. Opublikuj swój adres URL LinkedIn w swoim CV