Stwórz inteligentniejsze, bezpieczniejsze miejsce pracy

https://zsf24.eu/

Świadomość sposobów na stworzenie inteligentniejszego i bezpieczniejszego miejsca pracy może poprawić zdrowie i morale, a także zwiększyć zyski. Agencja Ochrony Środowiska szacuje, że każdego roku zanieczyszczenie powietrza w pomieszczeniach kosztuje amerykańskie firmy około 1 miliarda dolarów w rachunkach medycznych i 60 miliardów dolarów w utraconej produktywności. Po pomysły na inteligentniejsze miejsce pracy zwróciłem się do Amy Townsend, badaczki i pisarki z Maryland, autorki książki „The Smart Office: Turning Your Company on Its Head” (Gila Press; 1999). Jest ona dyrektorką Sustainable Development International Corp. w Olney w stanie Maryland, która współpracuje z rządami i organizacjami w zakresie strategii zrównoważonego rozwoju. Jej obszerna książka zawiera setki pomysłów i zasobów dla właścicieli firm zainteresowanych uporządkowaniem swojego biznesu.

Oto kilka świetnych pomysłów, które możesz wdrożyć bez poświęcania dużej ilości czasu i pieniędzy:

◆ Projekt/aranżacja terenu. Jeśli budujesz nowe biuro, upewnij się, że architekt tak ustawi budynek, aby wykorzystać naturalne światło i obniżyć rachunki za oświetlenie. Postaraj się również zaprojektować budynek, który ograniczy niepotrzebne wydatki na ogrzewanie lub chłodzenie. Staraj się obsadzić teren roślinnością rodzimą, która wymaga mniej wody i jest dostosowana do Twojego klimatu. Staraj się unikać stosowania chemicznych pestycydów i nawozów, aby chronić lokalne zasoby wody.

◆ Materiały budowlane. Jeśli budujesz lub modernizujesz biuro, unikaj materiałów budowlanych, które zanieczyszczają wnętrze. Unikaj produktów z prasowanego drewna, które są klejone lub impregnowane formaldehydem lub innymi toksynami. Upewnij się, że Twój budynek jest dobrze izolowany materiałami z recyklingu, nietoksycznymi. Szukaj materiałów o wysokim współczynniku R; im wyższy współczynnik, tym lepsze właściwości izolacyjne. Na przykład, używaj okien z podwójną szybą o wysokim współczynniku R, aby uniknąć nieszczelności.

◆ Oświetlenie. Wykorzystuj światło słoneczne, kiedy tylko jest to możliwe. Wyłączaj światła, gdy ich nie używasz, i wymień żarówki żarowe na świetlówki kompaktowe. Staraj się używać lokalnego oświetlenia „zadaniowego” zamiast ogólnego oświetlenia sufitowego. Zainstaluj czujniki światła, które włączają światło po wejściu do pomieszczenia, oraz ściemniacze, aby zapewnić elastyczność oświetlenia. Skontaktuj się z lokalnym dostawcą energii, aby uzyskać pomoc w stworzeniu lepszego oświetlenia w miejscu pracy. Koniecznie zapytaj o rabaty i inne zachęty finansowe dostępne dla właścicieli firm. Agencja Ochrony Środowiska (EPA) prowadzi również program „GreenLights”, który oferuje sposoby na poprawę efektywności oświetlenia. Trzymaj komputery z dala od bezpośredniego światła słonecznego, aby uniknąć oślepienia, i odchyl monitory od okna. Kup żaluzje z jedną stroną srebrną, aby odbijały światło słoneczne. W miarę możliwości montuj szkło wzdłuż górnej części ścianek działowych w biurze, aby umożliwić przepływ światła do wnętrza.

◆ Sprzęt. Kupuj kserokopiarki, komputery i inny sprzęt z certyfikatem „Energy Star”, które wyłączają się, gdy ich nie używasz. Używaj laptopów zamiast komputerów stacjonarnych, aby zapewnić sobie większą elastyczność. Staraj się używać obu stron papieru ksero do dokumentów. Kup faks na zwykły papier, ponieważ papier termiczny jest drogi i nie nadaje się do recyklingu. Aby oszczędzać pieniądze, czas i papier, korzystaj z poczty e-mail, kiedy tylko to możliwe. Jeśli kupujesz lodówkę do biura, sprawdź jej współczynnik efektywności energetycznej (EER) i koszty eksploatacji. Kup model, którego działanie nie wymaga freonów (CFC), ponieważ te substancje chemiczne niszczą warstwę ozonową.

◆ Artykuły biurowe. Jeśli to możliwe, kupuj nietoksyczne zakreślacze, korektory w płynie i markery suchościeralne. Kupuj teczki, notesy, ołówki i długopisy z papieru pochodzącego z recyklingu. Rozważ używanie papieru w 100% pochodzącego z recyklingu do wszystkiego, od drukowania po potrzeby toalety. Wykorzystuj papier biurowy ponownie jako brudnopis i zrezygnuj ze stron tytułowych faksów, kiedy tylko to możliwe. Poddawaj recyklingowi cały papier, jaki możesz: biały papier, papier gazetowy i tekturę. Townsend twierdzi, że wyprodukowanie jednej kartki papieru pochodzącego z recyklingu wymaga o jedną trzecią mniej energii brutto w porównaniu z papierem pierwotnym.

◆ Programy recyklingu. Papier to nie jedyny materiał biurowy, który można łatwo poddać recyklingowi. Poddawaj recyklingowi wszystko, co się da. Odpady jednej firmy to skarb innej. Możesz poddać recyklingowi dywany, płyty CD-ROM, baterie komputerowe, komputery, wkłady do drukarek, odpady budowlane, dyskietki, szkło, żarówki, kartki świąteczne, stateczniki i materiały opakowaniowe. Stowarzyszenie Recyklerów Opakowań Piankowych (Association of Foam Packaging Recyclers) prowadzi ponad czterdzieści pięć centrów recyklingu w Stanach Zjednoczonych. Sprawdź w książce telefonicznej, które centrum znajduje się najbliżej Twojego biura.

◆ Praca zdalna/transport. Zachęcaj swoich pracowników do wspólnych przejazdów samochodem, jazdy na rowerze lub korzystania z transportu publicznego. Postaraj się pracować zdalnie co najmniej jeden dzień w tygodniu, aby zaoszczędzić czas i paliwo.

Zorganizuj firmowy wyjazd integracyjny

https://zsf24.eu/

Roczny lub półroczny wyjazd integracyjny to doskonały sposób na monitorowanie pulsu firmy i uniknięcie burzliwych dni. Nie musisz rezerwować rejsu po Karaibach, wynajmować luksusowego apartamentu hotelowego ani nawet wsiadać do samolotu, aby zorganizować to wydarzenie. Możesz skorzystać z zaplecza lokalnej restauracji, usiąść przy stole piknikowym w parku lub udać się do czyjegoś domu. Zatrudnij osobę tymczasową do odbierania telefonów na ten dzień. Opowiedz klientom o wyjeździe integracyjnym. Uwierz mi, będą bardzo pod wrażeniem. Kilka lat temu, po tym, jak zdobyliśmy duży kontrakt na audycję radiową, poleciałem z kluczowymi członkami mojego zespołu – całą trójką – do Tucson na weekend. Spotkaliśmy się w spa, wymieniliśmy się pomysłami przy basenie, zjedliśmy dobre jedzenie i przy okazji dobrze się bawiliśmy. Najlepiej zatrudnić zewnętrznego moderatora, ale jeśli Cię na to nie stać i musisz prowadzić dyskusję, to też nie ma problemu. Najważniejsza część wyjazdu integracyjnego ma miejsce na długo przed wyjściem z biura. Usiądź i zdecyduj dokładnie, co chcesz osiągnąć. Musisz spojrzeć wstecz na to, co się działo, ocenić bieżące konta i zasady, rozwiązać problemy i określić plany na przyszłość. Upewnij się, że stworzysz plan z miejscem na notatki. Użyj flipchartów lub tablicy do pisania, aby podsumować informacje i kluczowe punkty. Następnie otwórz spotkanie na dyskusję. Chodźcie w kółko, aby zachęcić do udziału. Po omówieniu swoich dotychczasowych osiągnięć, omówcie, co działa, a co nie. Na przykład moi koledzy delikatnie powiedzieli mi, że moje mikrozarządzanie doprowadza ich do szału. Nie mogli wykonać pracy, o którą ich prosiłem, ponieważ ciągle pytałem o ich postępy. To była ważna krytyka i kiedy zdałem sobie sprawę, co robię źle, zmusiłem się do odpuszczenia, aby stać się lepszym menedżerem. Ważne jest, aby odrzucić drobne irytujące rzeczy, które utrudniają pracę i wyznaczyć konkretne cele na przyszłość. Pomaga również podzielenie celów na krótkoterminowe i długoterminowe. Niektóre rzeczy, takie jak wysyłanie wezwań do zapłaty do klientów, można zrealizować w tydzień; Inne zadania mogą zająć miesiąc, a nawet rok. Najważniejsze jest osiągnięcie konsensusu. Upewnij się, że wszyscy zgadzają się co do rozsądnych terminów. Daj każdemu kalendarz i upewnij się, że jest w nim miejsce zarówno na notatki, jak i daty. Pod koniec dnia poświęć czas na burzę mózgów i swobodne skojarzenia. Pamiętaj, aby wpleść humor w dyskusję, zwłaszcza jeśli poruszasz poważne tematy.

Znajdź mentora

https://zsf24.eu/

Chociaż znalezienie mentora wydaje się dobrym pomysłem, nawiązanie kontaktu może być onieśmielające, zwłaszcza dla osób, które niechętnie przyznają się do potrzeby pomocy. Mentor może jednak pomóc Ci ominąć trudności i podnieść Cię na duchu, gdy toniesz w chaosie. Wielu mentorów odegrało znaczącą rolę w mojej karierze dziennikarskiej i biznesowej. Warto podjąć wysiłek, aby nawiązać kontakt z kimś, kogo podziwiasz – i kimś, kto podziwia Ciebie. Moim pierwszym mentorem był dr James Julian, profesor dziennikarstwa, który wykładał prawo mediów na Uniwersytecie Stanowym w San Diego. Był surowy, wymagający i przerażający. Zasypywał nas skomplikowanymi pojęciami prawnymi i szokował egzaminami, które zmuszały do ​​zezowania. Pewnego dnia nagle przerwał wykład, aby upomnieć mnie za szeptanie do znajomego. Kazał mi spotkać się z nim w jego biurze zaraz po zajęciach. Byłem zażenowany. Zamiast krzyczeć na mnie za zakłócanie zajęć, wręczył mi zgłoszenie na ogólnopolski konkurs dziennikarski dla studentów i nalegał, żebym je wypełnił. Tak zrobiłem. Kilka miesięcy później, kiedy lecieliśmy do Buffalo w stanie Nowy Jork, aby odebrać nagrodę, uświadomiłem sobie, że spotkałem swojego pierwszego mentora. Przez wiele lat krytykował moją pracę, motywował mnie do cięższej pracy i chwalił moje osiągnięcia. Pozostawaliśmy w kontakcie aż do jego śmierci. Przez lata szukałem różnych mentorów, którzy pomogli mi pokonać szereg przeszkód zawodowych i osobistych. Szukałem ludzi, którzy są o wiele dalej na drodze, którą chcę podążać. Szukam ludzi, których osiągnięcia mnie inspirują – ludzi, którzy prowadzą życie pełne celu i spełnienia. Czasami najlepszego mentora, jakiego możesz znaleźć, znajdziesz w zupełnie innej dziedzinie niż twoja. Jeden z moich mentorów, odnoszący sukcesy biznesmen, jest zaangażowany w politykę krajową. Kiedyś, gdy byłem uwikłany w trudną walkę polityczną wokół ważnego projektu, odkryłem, że pogląd mojego mentora na tę sytuację znacznie różni się od mojego. Wysłuchał mojej wersji faktów, zadał pytania wszystkim kluczowym graczom i wyjaśnił, jak mogę wprowadzić radykalne zmiany, nie raniąc dodatkowo ego ludzi, którym miałem pomagać. Jego podejście do pokonywania tego politycznego pola minowego było kluczowe dla sukcesu projektu. Prawdopodobnie czytasz to i myślisz: cóż, może Jane Applegate łatwo znajduje mentorów – ale co ze mną? Mentorów można znaleźć w każdym zakątku Ameryki. Niezależnie od tego, jak małe jest twoje miasto, jest ktoś, kogo podziwiasz, ktoś, kto prowadzi życie, jakie sam chciałbyś wieść. Pierwszym krokiem jest napisanie prostej notatki lub wykonanie telefonu. Powiedz tej osobie, że podziwiasz to, co robi, i powiedz, że chciałbyś się z nią spotkać na kilka minut. Nie strasz jej słowami: „Chcę, żebyś został moim mentorem”. Zapracowani, odnoszący sukcesy ludzie nie zawsze mają czas na długi lunch, ale mogą znaleźć czas na szybką rozmowę telefoniczną lub filiżankę kawy w pobliżu biura. Jeśli wybrany mentor cię odrzuci, spróbuj kogoś innego. Warto nawiązać kontakt.

Pokonaj strach przed wystąpieniami publicznymi

https://zsf24.eu/

DOŁĄCZ DO TOASTMASTERS

Wielu przedsiębiorców musi być rzecznikami firmy, niezależnie od tego, czy im się to podoba, czy nie. Chociaż wystąpienia publiczne mogą być przerażające, umiejętność jasnego i zwięzłego przedstawienia może zadecydować o sukcesie finansowym lub porażce wielu małych firm. Możesz dołączyć do grupy, która w ciągu ostatnich siedemdziesięciu pięciu lat pomogła ponad trzem milionom ludzi na całym świecie pokonać strach przed wystąpieniami publicznymi. Toastmasters International, założona przez Ralpha C. Smedleya w piwnicy YMCA w Santa Ana w Kalifornii, jest właśnie taką grupą. Ta organizacja samopomocowa dla osób, które czują się nieswojo przed wystąpieniami publicznymi, ma 8100 oddziałów na całym świecie. W ostatnich latach Toastmasters, zrzeszający około 170 000 członków na całym świecie, pomógł wielu osobom o profilu technicznym poczuć się swobodnie przed publicznością, stosując pozytywne podejście oparte na wzajemnym doradztwie. Znane firmy, takie jak Bergen Brunswig, Fluor Corp. i Rockwell International, organizują spotkania Toastmasters w swoich biurach, aby ułatwić menedżerom udział w nich. Dołączenie do Toastmasters jest łatwe i niedrogie. Większość oddziałów jest wymieniona w książce telefonicznej. Roczna składka członkowska wynosi 36 dolarów; oddziały zazwyczaj pobierają kolejne 16 dolarów za materiały. Jeśli nie możesz dotrzeć do Toastmasters lub wynająć trenera wystąpień, istnieje kilka doskonałych książek na ten temat.

◆ Książka „Effective Presentation Skills: A Practical Guide for Better Speaking” autorstwa Steve’a Mandela (Crisp Publications; 2000) ma prosty format zeszytu ćwiczeń. Zaczyna się od wskazówek dotyczących redukcji lęku, w tym technik głębokiego oddychania i wizualizacji, a kończy listą kontrolną, która pomoże Ci przygotować się do prezentacji.

◆ „Zarządzanie ustami: Podręcznik właściciela najważniejszego zasobu biznesowego” autorstwa Roberta L. Genui (American Management Assoc.; 1993) to żywy, praktyczny przewodnik, który pomoże Ci stać się dobrym mówcą i dobrym słuchaczem. Genua, wiceprezes i dyrektor generalny serwisu informacji patentowej, udziela cennych wskazówek, między innymi na temat tego, kiedy nie mówienie niczego jest lepsze od mówienia czegoś niewłaściwego.

◆ „Speak and Grow Rich” autorstwa Dottie i Lilly Walters (Prentice Hall Press; 1997) to klasyka dla profesjonalnych mówców i osób, które dopiero chcą się tym zająć. Jeśli odkryjesz, że naprawdę kochasz przemawiać i chcesz to robić zawodowo, kup egzemplarz. Walters, duet matka-córka prowadzący biuro mówców, szczegółowo wyjaśnia, jak zostać profesjonalnym mówcą, w tym jak promować swoje usługi i pobierać wysokie honoraria.

Badanie inkubatora

https://zsf24.eu/

ZANIM PRZENIEŚIESZ SIĘ do inkubatora, skorzystaj z tej listy kontrolnej, aby zebrać ważne informacje. Koniecznie odwiedź inkubator kilka razy, aby porozmawiać z obecnymi lokatorami. Poproś ich o szczerą rozmowę i oddzwoń, jeśli dyrektor lub pracownik nie pozwoli Ci porozmawiać z nimi prywatnie. Nie wprowadzaj się, dopóki nie uzyskasz wyczerpujących odpowiedzi na następujące pytania:

◆ Jak długo działa inkubator?

◆ Jakie rodzaje firm zajmowały przestrzeń w inkubatorze?

◆ Jak długo większość firm w nim funkcjonuje?

◆ Jakie są historie sukcesu inkubatora?

◆ Jakie konkretne usługi i wsparcie inkubator oferuje najemcom?

◆ Czy inkubator zamierza nabywać udziały w firmach, które prowadzi?

◆ Jakie zasoby finansowe są dostępne dla najemców? Dostęp do kredytów? Kontakty z prywatnymi inwestorami?

◆ Czy są jakieś ukryte opłaty lub prowizje?

◆ Jak długo musisz zostać? Czy możesz wyprowadzić się wcześniej, jeśli Twoja firma rozwija się zbyt szybko lub nie rozwija się w pełni?

Egg Company 2, znana na Uniwersytecie Południowej Kalifornii jako EC2, dysponuje salami konferencyjnymi, biurami i szeregiem drogiego, zaawansowanego technologicznie sprzętu, w tym systemami do edycji wideo AVID. Scovil i jego pracownicy korzystają z tego sprzętu, zwiększając swoje możliwości rozwoju. „Najważniejsze w inkubatorze są konsultacje i spotkania” – powiedział Scovil. „Oszczędza się pieniądze na usługach profesjonalnych. Ludzie tutaj są jak anioły z wieloma kontaktami”. Scovil przyznaje, że „proces selekcji, aby zdobyć miejsce w EC2, był dość intensywny. Dowiedzieliśmy się o tym inkubatorze od znajomego, który był jednym z ludzi, którzy zainstalowali ten zaawansowany technologicznie sprzęt” – powiedział. „Próbowaliśmy określić naszą wizję i po prostu pasowała do tego, co robiła firma Egg”. Chociaż wiele inkubatorów powstaje na kampusach uniwersyteckich, niektóre są przedsięwzięciami finansowanymi ze środków prywatnych. Na przykład Foundation Capital z Menlo Park w Kalifornii zainwestowała milion dolarów w idealab!, inkubator dla firm internetowych w Pasadenie. idealab! pozyskała fundusze częściowo dlatego, że została założona przez Billa Grossa, doświadczonego przedsiębiorcę zajmującego się oprogramowaniem

Przenieś swoją firmę do inkubatora

https://zsf24.eu/

Jeśli uważasz, że inkubatory są tylko dla piskląt, zastanów się jeszcze raz. Inkubatory oferują przedsiębiorcom zorganizowane wsparcie biznesowe, w tym mentoring, programy finansowania i połączenie przyjaznych sąsiadów. Według Dinah Adkins, dyrektor wykonawczej National Business Incubation Association w Athens w stanie Ohio, w czterdziestu ośmiu stanach działa około 900 inkubatorów przedsiębiorczości. Ron Scovil, współzałożyciel Mixx Entertainment, wprowadził się do inkubatora na terenie kampusu Uniwersytetu Południowej Kalifornii w 1997 roku. „Mamy nadzieję stać się pełnoprawną firmą produkującą filmy” – powiedział Scovil, który otrzymał fundusze na start-up od japońskich funduszy Mitsui Venture i Nippon Venture.

Stwórz nieformalną radę doradczą

https://zsf24.eu/

Największe firmy na świecie mają różnego rodzaju rady doradcze, ale przedsiębiorcy często niechętnie proszą o pomoc osoby z zewnątrz. Rada doradcza złożona z liderów branży, głębokich myślicieli, nowatorskich współpracowników i ekspertów może pomóc Tobie i Twojej firmie przetrwać najtrudniejsze chwile – i to przy bardzo niskich kosztach. W przeciwieństwie do rady dyrektorów, która ma obowiązki prawne i powiernicze, rady doradcze można powoływać formalnie lub nieformalnie, zależnie od upodobań. Powinieneś zaoferować ludziom skromną kwotę, na przykład 500 dolarów, za uczestnictwo w jednym spotkaniu kwartalnie lub co najmniej dwa razy w roku. Wiele lat temu zasiadałem w radzie doradczej dla małych firm utworzonej przez grupę American Express Corporate Card. Około tuzina wpływowych osób w świecie małych firm spotykało się raz lub dwa razy w roku, aby wymieniać się pomysłami na nowe produkty i usługi, recenzować istniejące produkty i dzielić się swoimi spostrzeżeniami z kadrą kierowniczą firmy. Kiedy akcje rosły, spotykaliśmy się w luksusowych hotelach w całych Stanach Zjednoczonych i otrzymywaliśmy honoraria w wysokości około 1000 dolarów. Po kolacji z okazji otwarcia w jednym z hoteli, w pokojach czekały na nas puszyste szlafroki, ciepłe ciasteczka z czekoladą i mleko. Kilka lat później, gdy Amex zaczął zaciskać pasa, spotkania odbywały się w hotelu naprzeciwko ich siedziby głównej w centrum Nowego Jorku. Nie mówię, że trzeba latać z ludźmi po całym kraju i zatrzymywać ich w luksusowych hotelach, aby uzyskać bezpłatną lub niedrogą poradę. Niezależnie od miejsca, w którym się spotykaliśmy, świadczyliśmy dobre usługi doradcze za bardzo niewielkie pieniądze. Jako członkowie zarządu, nawiązywaliśmy wiele kontaktów, poznawaliśmy się nawzajem i prowadziliśmy ożywione dyskusje. Jeśli na przykład pracujesz w firmie produkcyjnej, postaraj się zebrać zarząd z przedstawicielami swoich głównych dostawców, ekspertem ds. marketingu w swojej dziedzinie, emerytowanym dyrektorem z doświadczeniem w branży, a może także księgowym lub prawnikiem. Stwórz plan działania, w zależności od tego, na czym chcesz się skupić w danym momencie, ale zawsze zaczynaj od krótkiego przeglądu tego, co dzieje się w firmie. Przedstaw szczegóły na piśmie, w tym aktualny bilans, nowe broszury firmowe i wszystko inne, co Twoim zdaniem powinno zostać powiedziane Twoim doradcom. Po przedstawieniu faktów, usiądź wygodnie i posłuchaj ich komentarzy. Zaufaj swojej „szafce kuchennej”, aby zachować uczciwość. Z pewnością będą mieli inną perspektywę na Twoją sytuację i często przedstawią obiektywne rozwiązania. Szukaj doradców, którzy pomogą Ci wyczuć puls Twojej branży i monitorować konkurencję. Nie ma nic lepszego niż poczucie wsparcia ze strony grupy ludzi, którzy wierzą w to, co robisz. Zawsze polegaliśmy na kluczowej grupie doradców, aby utrzymać SBTV Corp. na właściwej drodze. Mój wujek, Steve Coan, emerytowany partner w dużym domu maklerskim na Wall Street, jest jednym z najmądrzejszych ludzi, jakich znam. Jest mistrzem liczb i świetnie radzi sobie z problemami kadrowymi. Jedna z moich najlepszych przyjaciółek, Kathy Taggares, jest jedną z najbystrzejszych osób w biznesie, jakie kiedykolwiek spotkałem. Jest moją doradczynią strategiczną. Chociaż nie jest ekspertką od branży informacyjnej, jest niesamowicie bystra i nigdy nie negocjuję umowy bez jej udziału. Andrew Hurwitz, mój drogi przyjaciel, szanowany prawnik specjalizujący się w branży rozrywkowej, prowadzi mnie we właściwym kierunku odkąd założyliśmy SBTV (Small Business TV) w 2000 roku. W przypadku wyzwań związanych z produkcją telewizyjną zwracam się do Isabelli Rupp, doświadczonej reżyserki. Mój mąż, Joe, mój najbardziej zaufany doradca, zajmuje się najtrudniejszymi problemami. Jest dyrektorem etycznym, odpowiedzialnym za ocenę konsekwencji każdego projektu, który przyjmujemy. Ponieważ jestem pracującą dziennikarką, niezwykle ważne jest, aby żaden z naszych innych projektów nie kolidował z moimi codziennymi obowiązkami związanymi z obsługą właścicieli małych firm. Chociaż tego rodzaju nieformalna „szafka kuchenna” jest niezbędna, warto również rozważyć utworzenie rady doradczej ds. klientów. Dr Tony Carter, profesor sprzedaży i marketingu w Graduate School of Business na Uniwersytecie Columbia, przeprowadził ankietę wśród siedemdziesięciu firm z listy Fortune 500. Stwierdził, że dwadzieścia jedna z ankietowanych firm posiada rady doradcze ds. klientów, a dziewiętnaście z nich stwierdziło, że są one niezwykle przydatne. Na przykład, zarówno Swissötel, jak i Avis Rent-a-Car utworzyły rady doradcze dla kobiet, aby pomóc im w dotarciu do rosnącego rynku podróży dla kobiet. W oparciu o rekomendacje rady, Swissötel zaoferował specjalne usługi kobietom podróżującym służbowo. Zaoferowali wygodne miejsca w restauracjach serwujących lżejsze i zdrowsze dania w stylu spa, a kluby fitness wydłużyły godziny otwarcia, dostosowując się do napiętego grafiku kobiet. Według Susan Stautberg, nowojorskiej konsultantki, która pomaga firmom w tworzeniu rad doradczych, Avis stara się również sprawić, by kobiety czuły się milej widziane, obniżając wysokość kas i powiększając powierzchnie biurowe. „Avis chce być o krok przed klientami” – powiedział Ron Masini, wiceprezes ds. rozwoju produktu. „Gdybyśmy nie skorzystali z rady doradczej kobiet w naszym procesie, przegapilibyśmy kilka ważnych kwestii dotyczących najlepszego sposobu, w jaki Avis może służyć kobietom podróżującym służbowo”. Pomyśl więc o zaproszeniu doświadczonych ekspertów i klientek, aby udzieliły Tobie i Twoim pracownikom cennych porad. To będą dobrze wydane pieniądze.

Pożegnaj się z korporacyjnym życiem

https://zsf24.eu/

„Nagle zdałem sobie sprawę, że podejmując pracę w korporacji, podejmuję równie duże ryzyko, co gdybym ją opuścił” – powiedział Dairl Johnson, który był u szczytu kariery i zarządzał linią produktów IBM o wartości 1,5 miliarda dolarów sprzedaży. „Kiedy IBM zaczęło redukować wydatki, cała idea istnienia firmy przestała być prawdziwa” – dodał Johnson. „To burzy całą twoją perspektywę i nagle mówisz sobie: »Nie ma czegoś takiego jak bezpieczeństwo pracy. Wolę zaufać własnym umiejętnościom i zdolnościom«”. Zestresowany zbyt wieloma godzinami spędzonymi przy komputerze, Johnson nabawił się bolesnego „garbienia się na stanowisku kierowniczym”. Jego plecy nie były w najlepszym stanie od samego początku; doznał urazu w fotelu katapultowym, będąc pilotem myśliwca marynarki wojennej. Pewnego dnia lekarz wysłał go do Relax the Back, małego sklepu w Austin, aby kupił kilka produktów. Johnson wydał 5000 dolarów na fotel z funkcją rozkładania, podpórki lędźwiowe i inne ochraniacze pleców. Co zadziwiające, ból pleców ustąpił. Wyczuwając okazję biznesową, sprawdził ofertę franczyzy, wypłacił środki z konta emerytalnego (IRA) i maksymalnie wykorzystał karty kredytowe, aby wydać 184 000 dolarów na franczyzę Relax the Back w Santa Monica. „Ta firma osiągnęła milion dolarów przychodu w ciągu pierwszych dziesięciu miesięcy” – wspomina Johnson. „Wiedziałem, że coś się tu dzieje”. Wraz ze wzrostem sprzedaży w Południowej Kalifornii zaczął myśleć szerzej. „Powiedziałem sobie: »Wiesz, chcę to rozszerzyć na cały kraj, a jedynym sposobem, aby to zrobić, jest zakup całej firmy«”. Zwracając się do inwestorów instytucjonalnych, pozyskał 6 milionów dolarów na zakup firmy operacyjnej. Firma posiada dziesięć sklepów i siedemdziesiąt franczyz w całych Stanach Zjednoczonych. Sprzedaż podwaja się każdego roku, z 7 milionów dolarów w 1994 roku do 15 milionów dolarów w 1995 i 30 milionów dolarów w 1996 roku. Johnson planuje otwarcia na arenie międzynarodowej i pozycjonuje Relax the Back jako największego sprzedawcę detalicznego na rynku produktów do pielęgnacji pleców o wartości 2,5 miliarda dolarów. Opieka nad plecami to rozwijająca się dziedzina, ponieważ większość cierpiących to trzydziesto- lub sześćdziesięcioletni przedstawiciele pokolenia wyżu demograficznego, pracujący w stresujących warunkach i dysponujący pieniędzmi na ulgę. Sklepy Relax the Back oferują 500 produktów, od niedrogich olejków do masażu po wysokiej klasy materace i fotele rozkładane. Wspominając swoje życie jako menedżer, Johnson powiedział, że nie żałuje opuszczenia korporacyjnego gniazda. Ma następującą radę dla innych korporacji rozważających skok w świat przedsiębiorczości: „Najważniejsze to być przygotowanym na ryzyko” – radzi. „To prawdziwy upadek i czasami nie można znaleźć linki bezpieczeństwa”. Powiedział, że kiedy już się rozejrzy i zdecyduje, co robić, „trzeba wystartować. Nie można postawić jednej nogi na łodzi, a drugiej trzymać na lądzie. Porażka nie jest akceptowalną alternatywą. Wątpliwości i strach są w porządku, ale nie porażka”. Znalezienie firmy, która naprawdę robi różnicę, jest również kluczowe dla sukcesu, powiedział Johnson. „Zrealizuj się z czymś, w co naprawdę wierzysz”. Tymczasem on cieszy się każdą chwilą w branży opieki nad plecami. „Prowadzenie firmy jest jak posiadanie samochodu sportowego” – powiedział. „Jeśli naciśniesz pedał gazu, biznes przyspiesza. Jeśli naciśniesz hamulec, wszystko się zatrzyma. Wszystko, co dzieje się z firmą, jest bezpośrednim wynikiem tego, co robisz, a nie tego, co zrobił ktoś trzeci szczebel wyżej w hierarchii”. Zanim podejmiesz się pracy i ją porzucisz:

◆ Przeprowadź dogłębne badania na temat firm i branż, które Cię interesują.

◆ Porozmawiaj z jak największą liczbą przedsiębiorców, aby dowiedzieć się, jak to naprawdę wygląda.

◆ Oceń swoje oszczędności rodzinne.

◆ Upewnij się, że masz wsparcie małżonka lub drugiej połówki.

◆ Pamiętaj, że założenie lub kupno firmy jest niezwykle stresujące.

◆ Pamiętaj, że zazwyczaj zajmuje to trzy razy więcej czasu i kosztuje co najmniej dwa razy więcej, niż się spodziewałeś.

Mów prawdę – to kluczowe

https://zsf24.eu/

Ta idea może wydawać się oczywista, ale mówienie prawdy jest kluczowe dla sukcesu w biznesie. Bycie szczerym pomaga dopracować wizję firmy. Chociaż możesz mieć ochotę zawyżać wyniki sprzedaży lub zawyżać prognozy, aby poprawić sobie humor, nie rób tego. Te drobne nieprawdy obrócą się przeciwko tobie. Przekonywanie siebie, że wszystko jest świetnie, a nawet w porządku, gdy jest naprawdę źle, prędzej czy później prowadzi do poważnych problemów. Odnoszący sukcesy biznesmeni przyznają, że potrzebują pomocy. Są gotowi przyznać się do błędów i zmienić kierunek, niezależnie od tego, jak bardzo mogą się czuć zawstydzeni lub zdenerwowani. Opierają swoje decyzje na faktach, a nie fikcji, i biorą odpowiedzialność za swoje działania. Mówienie prawdy pracownikom pokazuje, że zależy ci na nich na tyle, by dzielić się dobrymi i złymi wiadomościami. W większości przypadków ukrywanie złych wiadomości obraca się przeciwko nim. Mądrzy pracownicy w końcu wyłapią negatywne informacje i poczują się zdradzeni twoim milczeniem. Jeśli zmagasz się z kryzysem finansowym lub poważnym kryzysem, zjednocz wokół siebie ludzi, poproś o pomoc i wspólnie działajcie, aby odwrócić sytuację. Uczciwość wobec klientów i dostawców jest kluczowa dla budowania silnych relacji. Jeśli popełnisz błąd, szybko się do niego przyznaj i dowiedz się, co trzeba zrobić, aby naprawić sytuację. Wymówki, wskazywanie palcami i zrzucanie winy na innych nie zaprowadzi Cię nigdzie. Klienci doceniają współpracę z firmą, która przyznaje, że nie jest idealna, ale ciężko pracuje nad rozwiązaniem problemów. Rozmawiaj otwarcie i jasno ze wszystkimi swoimi dostawcami i dostawcami. Jeśli sprzedaż spada i wiesz, że nie będziesz zamawiać tylu kartonów, metrów materiału ani innych standardowych materiałów, uprzedź o tym dostawców. Docenią Twoją szczerość i w wielu przypadkach będą Cię wspierać, nawet jeśli Twoja firma chwilowo się załamie. Jeśli Twoja działalność ma charakter sezonowy, upewnij się, że rozumieją wahania, aby mogli lepiej Ci służyć. Mówienie prawdy w negocjacjach również ma silny wpływ. Jest to sprzeczne z większością strategii negocjacyjnych, ale w moich kontaktach z korporacjami blue chip odkryłem, że bycie szczerym się sprawdza. Jeśli chcę sfinalizować transakcję, proszę prawnika lub agenta o ustalenie szczegółów tak szybko i polubownie, jak to możliwe. Zaczynamy od pozytywnego nastawienia i ustalamy szczegóły. Mamy jasne oczekiwania i wiemy, jak lubimy prowadzić interesy. Wiem, że ludzie doceniają nasze bezpośrednie podejście. Z czasem, jeśli coś wydaje się nie tak, staram się wyjść z tego jak najsprawniej i etycznie. Czasami chemia między nami nie działa lub zdajesz sobie sprawę, że popełniłeś błąd, podejmując się pewnego aspektu projektu. Może po prostu nie lubisz mieć do czynienia z ludźmi, z którymi musisz mieć do czynienia. Więc powiedz prawdę i idź dalej. Ludzie będą cię szanować, a nowe możliwości z pewnością zastąpią te, które zostawisz za sobą.

Poproś o szybkie „tak” lub „nie”

https://zsf24.eu/

Przez lata nauczyłem się, że szybkie i szczere „nie” jest równie ważne, jak „tak” w wielu, wielu sytuacjach biznesowych. Chociaż wszyscy uwielbiamy podpisywać kontrakty z nowymi klientami lub dokonywać dużych transakcji, zbyt dużo czasu marnujemy na dyskusje i negocjacje, ponieważ ludzie boją się po prostu powiedzieć „nie”. Jeśli ktoś nie jest zainteresowany zakupem tego, co masz do sprzedania, poznanie prawdy i pójście dalej jest bolesne, ale skuteczniejsze. Wyzwanie polega na tym, że większość ludzi nie lubi mówić „nie”, więc wahają się, ociągają, mamroczą i nie oddzwaniają, nie odbierają faksów ani nie odpowiadają na e-maile. To potęguje frustrację i marnuje czas. Jedną ze strategii, która okazała się niezwykle skuteczna w uzyskaniu szybkiej odpowiedzi, jest wyznaczenie jasnego terminu. Możesz pomyśleć, że to wymaga odwagi, ale w większości sytuacji działa bardzo dobrze. Ustalamy terminy odpowiedzi na oferty składane nawet największym firmom z listy Fortune 500. Ta polityka terminów to bardzo dojrzały sposób prowadzenia biznesu. Łagodzi niepokój i stres. Prosimy naszych klientów korporacyjnych, którzy zazwyczaj potrzebują dużo czasu na podjęcie decyzji, aby informowali nas, na jakim etapie procesu się znajdują. Informowanie nas na bieżąco umacnia relacje, pozostawiając otwarte kanały komunikacji. Oczywiście, jeśli ktoś poprosi o przedłużenie terminu, ponieważ nie może umówić się na spotkanie ze współpracownikami lub pojawi się coś ważnego, poczekamy na odpowiedź. Sekret wyznaczania terminów polega na tym, aby robić to w bardzo spokojny, profesjonalny i bezkonfliktowy sposób. Wyrażaj się jasno. Powiedz im, że naprawdę zależy Ci na ich interesach, ale uważasz, że „nie” jest równie ważne, jak „tak”. Spróbuj. Gwarantuję, że to zmieni Twoje życie i nigdy więcej nie wrócisz do niekończącego się czekania w zawieszeniu na odpowiedź.