Znajdź partnera strategicznego

https://zsf24.eu/

Znalezienie odpowiedniego partnera strategicznego to klucz do sukcesu dla wielu małych firm. Połączenie sił z większym, silniejszym finansowo partnerem może zapewnić źródło gotówki na rozwój i ekspansję. Połączenie sił z bardziej kreatywnym, elastycznym lub dobrze skomunikowanym partnerem może otworzyć drzwi do nowych rynków. W przypadku BabyPressConference.com, firmy oferującej transmisję wideo na żywo z kiosków zainstalowanych na oddziałach położniczych szpitali, firma, dzięki silnym relacjom między jej właścicielem a siecią szpitali, dla których pracował, pozyskała 4,9 miliona dolarów w 2000 roku, gdy reszta świata dot-comów chyliła się ku upadkowi. Firma, założona pod koniec 1998 roku przez Lee Perlmana, wiceprezesa wykonawczego Greater New York Hospital Association, wykorzystała silne powiązania Perlmana w branży, promując, udostępniając i finansując swoje usługi transmisji wideo dla szpitali. Nastawiona na zysk spółka zależna organizacji non-profit Perlmana zainwestowała 1,5 miliona dolarów w BabyPressConference.com i posiada 40% udziałów w firmie. Perlman otwarcie przyznał, że jego obecne wysokie stanowisko kierownicze w branży szpitalnej dało mu dostęp do oddziału położniczego, bardzo bezpiecznego miejsca w szpitalu. Za pośrednictwem BabyPressConference.com dumni rodzice mogą transmitować na żywo w internecie z siedemdziesięciu pięciu szpitali, docierając do znajomych i rodziny bezpłatnie. Model zysku? Plik wideo jest dostępny online tylko przez dwa tygodnie po pierwszej emisji. Firma ma nadzieję zarabiać, sprzedając rodzinom płytę CD-ROM z trzydziestominutowym nagraniem za 29,95 dolara. Ponieważ rodzice i dziadkowie są zapalonymi konsumentami ubranek, zabawek i sprzętu dziecięcego, inwestorzy, w tym Toys“R”Us, chętnie wspierali firmę Perlmana i nawiązali współpracę ze stroną BabyPressConference.com, udostępniając linki do jej sklepu internetowego Babies“R”Us. Gdy przyszli rodzice zarejestrują się na transmisję internetową, mogą również zarejestrować się po prezenty dla dziecka w Babies“R”Us. Michael Goldstein, prezes Toys“R”Us, powiedział, że relacja biznesowa z BabyPressConference.com była naturalna. Po skorzystaniu z usługi streamingu wideo Perlmana, aby przedstawić światu swoją nowo narodzoną córkę, Goldstein ogłosił w wywiadzie dla Wall Street Journal, że usługa była fantastyczna. Perlman powiedział, że pozyskał łącznie 13 milionów dolarów od inwestorów, w tym od Enterasys Networks, firmy Cabletron Systems, która sprzedaje technologię szpitalom, oraz Primedia, właściciela magazynu American Baby. „W trudnym otoczeniu finansowym, trzeba szukać odpowiednich strategicznych relacji” – radzi Perlman. Odpowiednia relacja może również decydować o sukcesie lub porażce w pozyskiwaniu funduszy. Jeśli posłuchałeś rodziców i poszedłeś na renomowany uniwersytet, możesz mieć większe szanse na sfinansowanie swoich marzeń dzięki swoim powiązaniom ze studiami. „Wierzymy, że przedsiębiorcy, którzy ukończyli najlepsze uczelnie, mają większe szanse na sukces” – powiedział James Marcus, dyrektor generalny UniversityAngels.com. „Pytanie brzmi: jak możemy pomóc tym ludziom osiągnąć sukces w świecie przedsiębiorczości? W dużej mierze opieramy się na tym, że absolwenci pomagają absolwentom”. Założona w 1999 roku przez czterech absolwentów Harvard Business School, strona UniversityAngels.com pomogła w realizacji około tuzina transakcji od momentu uruchomienia w styczniu 2000 roku. Firma utworzyła również fundusz o wartości 20 milionów dolarów, który zamierza inwestować w wybrane firmy otrzymujące finansowanie za pośrednictwem sieci. Aniołowie biznesu i przedsiębiorcy mogą się ze sobą skontaktować za pośrednictwem sieci około siedemdziesięciu pięciu stron internetowych poszczególnych uniwersytetów. (Czterdzieści pięć z tych uczelni ma siedzibę w Stanach Zjednoczonych). Do tej pory ponad 2000 absolwentów najlepszych uczelni zarejestrowało się jako akredytowani inwestorzy, zainteresowani nawiązywaniem kontaktów z wartościowymi przedsiębiorcami. „Otrzymaliśmy finansowanie od osób, z którymi nigdy byśmy się nie skontaktowali w żaden inny sposób” – powiedział Stephen Hassett, prezes i współzałożyciel iTendant, Inc., małej firmy z siedzibą w Atlancie, która sprzedaje oprogramowanie firmom zarządzającym nieruchomościami. Firma pozyskała 780 000 dolarów od kilku prywatnych inwestorów. Chociaż Hassett odmówił podania dokładnej kwoty środków, jakie wpłynęły za pośrednictwem jego wpisu na UniversityAngels.com, stwierdził, że przedsiębiorcy próbujący pozyskać fundusze powinni zalogować się na stronie UniversityAngels.com, aby sprawdzić, czy ich alma mater kwalifikuje się do dostępu do sieci. „Naprawdę wykonali świetną robotę na niezwykle trudnym rynku” – powiedział Hassett. „Było wielu chętnych inwestorów i znaleźli kilku dla nas”. Z UniversityAngels.com można skontaktować się pod numerem telefonu 914-682-2028. Tworzenie sojuszy jest czasochłonne, ale ma tę zaletę, że pozwala współpracować z uznanymi firmami, zamiast zaczynać od zera. Należy pamiętać, że udany sojusz musi stworzyć sytuację korzystną dla wszystkich zaangażowanych.

Oto kilka kwestii, które warto rozważyć przed stworzeniem strategicznego sojuszu:

◆ Wyznacz jasne cele, które każdy partner chce osiągnąć.

◆ Dokładnie określ, do czego każda ze stron zobowiązała się, aby projekt ruszył do przodu.

◆ Określ, kto będzie odgrywał kluczową rolę i w jaki sposób zamierza komunikować się ze wszystkimi zaangażowanymi.

◆ Wypróbuj mały projekt, zanim podejmiesz się dużej inicjatywy.

◆ Regularnie analizuj sukces projektu i zgłaszaj sugestie dotyczące ulepszeń.

Wybierz odpowiedni bank

https://zsf24.eu/

Jednym z największych wyzwań, przed którymi stoi właściciel małej firmy, jest nawiązanie dobrych relacji z odpowiednim bankiem. Problem polega na tym, że bankierzy są często przedstawiani przez społeczność małych firm jako wrogowie. Mit głosi, że bankierzy po prostu nie lubią przedsiębiorców, ale prawda jest taka, że ​​bankierzy osobiście nie mają nic przeciwko przedsiębiorcom. Problem jest prosty: bankierzy są z natury konserwatywni i niechętni ryzyku. Przedsiębiorcy natomiast chętnie podejmują ryzyko i dobrze czują się w niepewności. Jeśli spojrzysz na problem jako na lukę komunikacyjną, a nie na konflikt osobowości, będziesz na dobrej drodze do zbudowania doskonałej relacji z bankierem. Ale jak znaleźć odpowiedni bank dla swojej firmy? Krok pierwszy: Określ dokładnie, jakich usług oczekujesz od banku. Twoje potrzeby będą zależeć od etapu rozwoju firmy. W ciągu pierwszego lub drugiego roku prawdopodobnie będziesz potrzebować firmowego rachunku bieżącego, rachunku oszczędnościowego, a jeśli przetwarzasz zamówienia kartą kredytową, także usług związanych z kartami handlowymi.

Inne usługi, których możesz potrzebować:

◆ Akredytywy (krajowe i międzynarodowe)

◆ Usługi notarialne

◆ Czeki podróżne

◆ Linia kredytowa dla firm

◆ Pożyczki gwarantowane przez Small Business Administration

◆ Przelewy bankowe

◆ Bezpośrednie wpłaty czeków płacowych dla pracowników

◆ Wpłaty podatku od wynagrodzeń

Krok drugi: Twoim celem jest dopasowanie potrzeb do odpowiedniego banku w Twojej okolicy. Wielu przedsiębiorców woli otworzyć konto firmowe w małym banku lokalnym. Zaletą korzystania z usług małego banku jest to, że prawdopodobnie lepiej poznasz ludzi. A jeśli będziesz miał szczęście, otrzymasz lepszą codzienną obsługę. Wadą współpracy z mniejszym bankiem jest to, że może on być ograniczony pod względem kwoty, jaką może pożyczyć. Mniejszy bank może nie być tak zaawansowany finansowo, jak byś sobie tego życzył, gdybyś działał globalnie. Po przeprowadzeniu przez moją firmę szeroko zakrojonych badań rynku dla dużego banku, ze zdziwieniem odkryłem, że najważniejszą rzeczą, jakiej właściciele małych firm oczekują od swojego banku, jest osobisty doradca bankowy – doradca, który reaguje na ich specyficzne potrzeby i zna ich firmę oraz ich konta. Niestety, większość banków, zarówno dużych, jak i małych, przechodzi na scentralizowane przetwarzanie praktycznie wszystkiego. System bankowości oddziałowej kurczy się, ponieważ wiele osób woli korzystać z bankomatów, dokonywać płatności pocztą i przesyłać pieniądze za pomocą przelewów elektronicznych. Pomimo tych wad, nadal można nawiązać i utrzymać dobre relacje z doradcą. Wybór doradcy bankowego jest jak wybór dobrego lekarza. Potrzebujesz kogoś kompetentnego, sympatycznego i potrafiącego słuchać. Twój doradca, jeśli będzie zaangażowany, stanie się integralną częścią Twojego zespołu ds. planowania strategicznego lub zarządzania. Oto jak znaleźć dobrego doradcę bankowego:

1 Poproś znajomych i współpracowników o polecenie swoich ulubionych doradców bankowych. Wielu doradców zmienia miejsce pracy, więc jeśli znajdziesz kogoś, kto przypadnie Ci do gustu, możesz być zmuszony śledzić tę osobę z jednej instytucji finansowej do drugiej. 2 Umów się na rozmowy kwalifikacyjne z kilkoma potencjalnymi bankierami. Spotkanie twarzą w twarz jest kluczowe dla podjęcia świadomej decyzji. Powinieneś poprosić o referencje i zadzwonić do innych właścicieli firm, którzy są klientami banku. Ponieważ zmiana banku jest tak uciążliwa, warto poświęcić czas z góry i podjąć decyzję w oparciu o analizę i intuicję.

3 Po wybraniu bankiera, zaplanuj otwarcie wszystkich kont jednocześnie, jeśli to możliwe. Pamiętaj o połączeniu kont, jeśli planujesz przelewać między nimi pieniądze. Jeśli Twój depozyt jest wystarczająco duży, prawdopodobnie kwalifikujesz się do darmowej skrytki depozytowej i innych korzyści.

4 Gdy Twoje pieniądze będą bezpiecznie schowane, dobry bankier poświęci czas, aby dowiedzieć się jak najwięcej o Tobie i Twojej firmie.

5 Rozważ alternatywę „pozabankową”, taką jak dom maklerski, jako Twojego głównego menedżera finansowego.

6 Zaproś swojego bankiera do odwiedzenia Twojego biura lub fabryki. Prześlij kopie nowych katalogów, komunikatów prasowych, raportów rocznych itp.

Znajdź Anioła Biznesu

https://zsf24.eu/

Jeśli Twoja firma jest zbyt młoda, zbyt ryzykowna lub zbyt nietypowa, aby kwalifikować się do tradycyjnego finansowania bankowego, możesz poszukać Anioła Biznesu. Anioł biznesu to prywatny inwestor, często odnoszący sukcesy przedsiębiorca, który inwestuje w małe firmy w pobliżu miejsca zamieszkania. Aniołowie biznesu wolą inwestować w firmy, które znają. Zazwyczaj szukają małych i rozwijających się firm z własnej branży. Chociaż liczby te są bardzo zróżnicowane, uważa się, że aniołowie biznesu co roku zapewniają przedsiębiorcom miliardy dolarów kapitału. Jak znaleźć Anioła Biznesu dla swojej firmy, oprócz modlitwy o pomoc? Oto kilka wskazówek:

1 Przygotuj dobrze opracowany, szczegółowy biznesplan, który podkreśli, dlaczego potrzebujesz dodatkowego finansowania i dokładnie, co planujesz zrobić z nowymi pieniędzmi.

2 Napisz streszczenie planu, które na jednej stronie wyjaśni, dlaczego ktoś powinien zainwestować pieniądze w Twoją firmę. Wyjaśnij również, jak i kiedy planujesz spłacić pieniądze.

3 Zapisz się do stowarzyszenia zawodowego lub grupy branżowej w swojej branży. Zacznij regularnie uczestniczyć w spotkaniach. To najlepszy sposób na poznanie odnoszących sukcesy właścicieli firm w Twojej branży.

4 Dyskretnie zapytaj o osoby, które wydają się odnosić największe sukcesy w grupie. Możesz zapytać kierownika zarządzającego grupą, czy te osoby inwestują w małe firmy.

5 Gdy znajdziesz potencjalnego klienta, wyślij list z prośbą o krótkie spotkanie w celu omówienia Twojej propozycji. List jest lepszy niż rozmowa telefoniczna. Jeśli odpowiedź brzmi „nie”, łatwiej będzie dowiedzieć się tego pocztą niż przez telefon.

6 Jeśli uda Ci się umówić na spotkanie, zabierz ze sobą kopie biznesplanu i streszczenia.

7 Przećwicz prezentację przed spotkaniem. Musisz być jak najbardziej pewny siebie i zrelaksowany.

8 Jeśli inwestor jest zainteresowany, zaproś swoich księgowych i prawników, aby sporządzili umowę porównywalną z bankami lub z nieco wyższą stopą procentową. Inni mogą chcieć otrzymać spłatę w akcjach, jeśli Twoja firma ostatecznie wejdzie na giełdę. Pamiętaj, aby dostosować warunki finansowe do potrzeb swojego anioła biznesu. Jeśli to możliwe, zachęć swojego anioła do dołączenia do Twojej nieformalnej rady doradczej. Wielu aniołów lubi mieć oko na swoje pieniądze; ponadto mogą zaoferować Ci bezcenne rady. Jeśli Twój anioł ma dobre kontakty w lokalnym środowisku biznesowym, może pomóc Ci znaleźć dodatkowych inwestorów, przedstawić Cię bankierowi lub prawnikowi albo pozyskać nowych klientów. Anioł może również pomóc Ci uzyskać członkostwo w klubie lub stowarzyszeniu zawodowym, które przyniesie korzyści Twojej firmie. Pamiętaj, że każda relacja jest inna. Kluczem do sukcesu jest zrobienie wszystkiego, co w Twojej mocy, aby zwiększyć poziom komfortu Twojego anioła, tak aby inwestycja i relacja tej osoby z Tobą i Twoją firmą były długotrwałe i dochodowe. Kiedy znajdziesz anioła:

◆ Jeśli Twoim aniołem jest przyjaciel lub krewny, pamiętaj, aby traktować go z taką samą uprzejmością i szacunkiem, jak obcą osobę.

◆ Sporządź odpowiednie dokumenty prawne i uiszczaj płatności w całości i na czas.

◆ Regularnie informuj swojego anioła o stanie firmy. Jeśli interesy ulegną pogorszeniu lub pojawią się problemy, poinformuj o tym swojego anioła. Nie chcesz, aby twój anioł usłyszał złe wieści rozchodzące się pocztą pantoflową.

Zatrudnij dobrego księgowego

https://zsf24.eu/

Niezależnie od etapu rozwoju Twojej firmy, będziesz potrzebować doświadczonego księgowego nie tylko do rozliczeń podatkowych, ale także do pomocy w planowaniu długoterminowych celów finansowych. Dobry księgowy dla małej firmy rozumie i jest na bieżąco z przepisami podatkowymi stanowymi i federalnymi, ale powinien również wiedzieć wystarczająco dużo o Twojej firmie, aby stać się ważnym członkiem Twojego zespołu doradczego. Powinieneś skonsultować się ze swoim księgowym przed zakupem sprzętu, podpisaniem dużej umowy, sprzedażą lub przeniesieniem firmy. Jak jednak znaleźć odpowiedniego księgowego dla swojej małej firmy? Jeśli to możliwe, poszukaj kogoś z doświadczeniem w Twojej branży. Jeśli działasz w branży odzieżowej, potrzebujesz kogoś, kto zna się na modzie. Jeśli działasz w branży budowlanej, potrzebujesz kogoś, kto zna tajniki leasingu ciężkiego sprzętu i współpracy z podwykonawcami. Najlepszym sposobem na znalezienie dobrego księgowego jest poczta pantoflowa; zacznij od poproszenia znajomych, sąsiadów i współpracowników o rekomendacje. Pamiętaj, że aby dobrze wykonać swoją pracę, Twój księgowy musi wiedzieć niemal wszystko o Tobie, Twojej rodzinie i Twojej firmie. Dlatego tak ważne jest znalezienie osoby, z którą będziesz się swobodnie komunikować. Osoba, którą wybierzesz, powinna być nie tylko kompetentna, ale także dobrze dogadywać się z Tobą i Twoim zespołem. Po zebraniu listy potencjalnych kandydatów, zadzwoń do ich biur i poproś o przesłanie profilu firmy, broszury lub innych materiałów pisemnych. Po otrzymaniu pakietu zapoznaj się z nim. Czy materiały są przejrzyste i dobrze przedstawione? Czy list motywacyjny jest starannie napisany? Chcesz mieć pewność, że firma zrobi dobre pierwsze wrażenie, ponieważ będzie reprezentować Ciebie i Twoją firmę przed Urzędem Skarbowym (IRS) i resztą świata biznesu. Jeśli pakiet wygląda dobrze, zadzwoń i umów się na spotkanie z kimś z firmy. Wielu przedsiębiorców woli współpracować z małymi biurami księgowymi, ponieważ chętniej współpracują bezpośrednio ze wspólnikiem lub zleceniodawcą. Jeśli jednak Twoja firma wymaga dużej firmy z międzynarodowymi oddziałami, nie bój się wybrać dużej firmy. Zarezerwuj co najmniej godzinę na pierwszą wizytę. Jeśli dana osoba oczekuje opłaty za spotkanie zapoznawcze, odwołaj je. Renomowany księgowy spotka się z potencjalnymi klientami bezpłatnie. Sporządź listę pytań, które chcesz zadać podczas rozmowy. Usiądź wygodnie i posłuchaj odpowiedzi. Zastanów się, czy czujesz się komfortowo rozmawiając z tą osobą. Pamiętaj, że podzielisz się bardzo osobistymi informacjami finansowymi. Jeśli chemia i kwalifikacje są odpowiednie, poproś o krótką listę innych klientów, do których możesz zadzwonić w celu uzyskania referencji. Jeśli dana osoba niechętnie podaje taką listę, jest to poważny sygnał ostrzegawczy. Powinieneś zapytać, czy pracownicy firmy są na bieżąco z kursami zawodowymi, które są wymagane przez organizacje akredytujące. Chcesz również wiedzieć, czy posiadają uprawnienia biegłego rewidenta. Jeśli ich referencje się potwierdzą, koniecznie omów następujące kwestie:

1 Jaka jest stawka za konkretne projekty i usługi?

2 Kto konkretnie w firmie zajmie się przygotowaniem księgowości i podatków? Czy można zorganizować spotkanie z tą osobą?

3 W jaki sposób firma oczekuje, że zostaną jej przekazane informacje? Faksem? Na nośniku? Osobiście? E-mailem?

4 Kiedy konkretnie firma potrzebuje tych informacji?

5 Czy firma ma doświadczenie w rozstrzyganiu sporów z IRS?

6 W jaki sposób firma spodziewa się zapłaty? W ciągu 30 dni?

Pamiętaj, jeśli coś pójdzie nie tak, nie bój się zmienić księgowego. Są tysiące osób, które chętnie skorzystałyby z Twojej firmy.

Ucz się od Davida Bowiego

https://zsf24.eu/

David Bowie może na pierwszy rzut oka nie wydawać się pomysłowym biznesmenem, ale w 1997 roku zawarł umowę obligacyjną, która przyniosła 55 milionów dolarów i przyciągnęła uwagę opinii publicznej. Zamiast czekać na przyszłe tantiemy, Bowie zwrócił się do Prudential Insurance Company i zaproponował, że przekaże przyszłe zyski z dwudziestu pięciu albumów gigantowi ubezpieczeniowemu. W efekcie „sekurytyzował” swoje dochody z tantiem. Obligacje Bowiego, których rentowność w ciągu piętnastu lat ma wynieść około 7,9%, zapewnią większy zwrot niż dziesięcioletnie obligacje skarbowe. John Wilson, menedżer w Prudential Securities, powiedział, że pomysł zrodził się, gdy Bowie i jego menedżer wspomnieli bankierowi inwestycyjnemu, że artysta chce zdobyć więcej płynnych pieniędzy. Jeśli jesteś fanem Bowiego i chcesz zainwestować, prawdopodobnie nie masz szczęścia. Obligacje nie są sprzedawane osobom fizycznym, a jedynie inwestorom instytucjonalnym, którzy rozkładają ryzyko na różne rodzaje inwestycji. Dlaczego Prudential miałby dokonać tak nietypowej transakcji? „Mieliśmy bardzo dużą, bardzo wysokiej jakości wytwórnię płytową, która w zasadzie gwarantowała tantiemy” – powiedział Wilson w wywiadzie radiowym. „Ich wiedza o branży, znacznie wykraczająca poza moją, dała nam poczucie bezpieczeństwa, że ​​te obligacje są całkiem bezpieczne”. Umowa działa dobrze, ponieważ Bowie posiada własny katalog muzyczny i nadal jest popularnym i rozpoznawalnym artystą. „To bardzo konserwatywna inwestycja” – powiedział Tim Biggs, rzecznik Prudential. „To obligacja o ratingu inwestycyjnym z gwarancją finansową udzieloną przez wytwórnię płytową EMI”. Biggs powiedział, że Prudential rozmawia z innymi artystami o podobnych umowach obligacji opartych na tantiemach. „Mogłaby to być grupa artystów ze wspólnym strumieniem tantiem” – powiedział Biggs. Dodał jednak, że Prudential nadal koncentruje się na bardziej konserwatywnych inwestycjach.

„To wciąż bardzo nowy rodzaj umowy”.

Napisz zabójczy biznesplan

https://zsf24.eu/

Jeśli dwóch pechowych żebraków podejdzie do Ciebie na ulicy z prośbą o pieniądze, czy chętniej dasz pieniądze brudnemu, groźnie wyglądającemu facetowi, czy szczeremu, czystemu facetowi, który grzecznie poprosi o drobne? Nie twierdzę, że jesteś żebrakiem, ale zbyt wielu przedsiębiorców wysyła kiepskie biznesplany i zastanawia się, dlaczego nigdy nie otrzymują finansowania. Pamiętaj: Twój biznesplan ma mniej niż minutę, aby przyciągnąć uwagę poważnego inwestora. Nieuporządkowane, pełne literówek, źle napisane plany lądują w koszu, według prywatnych inwestorów i zapracowanych inwestorów venture capital, z którymi rozmawiałem. Otrzymują tysiące biznesplanów rocznie i nie mają czasu na marnowanie go na kiepskie oferty. Moja siostra, dr Andrea Weisman Tobias, inwestorka venture capital i konsultantka, ma kilka dobrych rad do zaoferowania. Ekspertka w dziedzinie biotechnologii, twierdzi, że dobrze napisany biznesplan wyróżni się z tłumu. Szuka zwięźle napisanych planów, wydrukowanych łatwą do odczytania czcionką. Tobias, który czyta setki biznesplanów rocznie, powiedział: „Im lżejsze, tym lepiej. Ciężkie, dwufuntowe zawsze zostawiam na koniec”. Tobias dodał, że chociaż potrzebna będzie szczegółowa historia firmy, streszczenie marketingowe i biografie kadry zarządzającej, najważniejszym elementem jest streszczenie dla kierownictwa. Powinno być jasne i zwięzłe, a jednocześnie wyczerpujące, radziła. Jeśli błyskotliwy styl pisania nie jest Twoją mocną stroną, zatrudnij konsultanta ds. biznesplanów lub niezależnego dziennikarza biznesowego, aby pomógł. „Oczywiście treść jest bardzo ważna, zwłaszcza w branży technicznej, takiej jak biotechnologia” – powiedziała. Jeśli działasz w jakiejkolwiek dziedzinie inżynieryjnej lub technicznej, zawsze uwzględniaj najbardziej przekonujące wyniki badań i dane. Twój plan powinien również wyjaśniać korzyści z inwestowania w Twoją firmę, a nie w firmy konkurencyjne. Weź pod uwagę perspektywę inwestora i uwzględnij wszystkie korzyści poza zarabianiem pieniędzy. Na przykład, jeśli Twój produkt jest naprawdę popularny, Twoi inwestorzy skorzystają z uwagi, jaką generuje w prasie. Niektórzy inwestorzy lubią być zapraszani na wystawne imprezy i targi branżowe, gdy mają pieniądze w prestiżowej transakcji. Wypisz wszystkie szczegóły, które uczynią Twoją firmę bardziej atrakcyjną dla inwestorów. Pomijając dobre produkty i świetny tekst, szczęście i kontakty osobiste odgrywają znaczącą rolę w pozyskiwaniu kapitału. Chociaż amerykańscy inwestorzy venture capital zainwestowali ponad 25 miliardów dolarów w 2000 roku, tysiące świetnych firm nigdy nie przyciągnęło ani grosza. Wyczucie czasu jest kluczowe. Twoja firma musi być gotowa na rozwój, aby przyciągnąć inwestorów venture capital. Ponieważ ludzie pożyczają pieniądze ludziom, a nie firmom, wybredni inwestorzy przywiązują dużą wagę do źródła transakcji. „Źródło transakcji jest bardzo ważne dla inwestora venture capital” – powiedział Tobias. „Jeśli podoba nam się źródło, zwrócimy uwagę na transakcję”. Więc jeśli chcesz, aby Twój biznesplan trafił na właściwe biurka, wykorzystaj wszelkie możliwe kontakty. Prawnicy, księgowi i odnoszący sukcesy przedsiębiorcy często mogą pomóc Ci w dotarciu z biznesplanem do odpowiedniego inwestora. Potem to od Twojego planu zależy, czy stanie się magnesem dla pieniędzy.

Szukaj „SmartMoney”

https://zsf24.eu/

Byron Roth, prezes Roth Capital Partners w Irvine w Kalifornii, obserwował, jak jego mała firma inwestycyjna osiągnęła 60 milionów dolarów rocznych przychodów i zatrudnia 225 pracowników. Jego zadaniem jest pomaganie przedsiębiorcom w finansowaniu ich marzeń. Opierając się na wieloletniej współpracy z tysiącami przedsiębiorców, powiedział, że właściciele małych firm popełniają dwa główne błędy podczas poszukiwania finansowania:

  1. Często zbyt szybko rezygnują z kapitału własnego, zamiast myśleć długoterminowo.
  2. Biorą pieniądze od każdego, kto ma książeczkę czekową, zamiast czekać na „smart money” od inwestorów, którzy znają swoją branżę i mogą pomóc w rozwoju firmy.

„Kiedy inwestujemy pieniądze w transakcję, jedną z najważniejszych rzeczy dla mnie jest to, kogo jeszcze mogę pozyskać do inwestycji i co oni wniosą do transakcji?” – powiedział Roth. Znalezienie inwestorów, którzy pomogą Twojej firmie rozkwitnąć poprzez nawiązywanie kontaktów na wysokim szczeblu i zasiadanie w zarządzie, jest kluczowe dla sukcesu. „Niektórzy twierdzą, że »wszystkie pieniądze są tak samo ekologiczne jak reszta«, ale ja się z tym nie zgadzam” – powiedział Roth. Na przykład Roth pomógł sfinansować małą firmę odzieżową, która miała szczęście przyciągnąć dużego inwestora w branży. Inwestor, który posiada około 10 procent akcji firmy, zasiada również w jej zarządzie, a jego obecność pomogła przyciągnąć innych prestiżowych inwestorów. To sytuacja, która naprawdę przyniosła korzyści obu stronom. Zbyt wielu przedsiębiorców podejmuje kapryśne decyzje finansowe, „aby przejść do następnego kroku, nie myśląc dwa lub trzy kroki dalej” – powiedział Roth. Na przykład dwóch wspólników popularnej sieci restauracji z dwudziestoma pięcioma restauracjami chciało szybko zarobić, sprzedając prawa do swojego konceptu w Bay Area i innych częściach USA. „Zniechęcałem ich, ponieważ wyglądało na to, że sprzedają duszę za zbyt małe pieniądze” – powiedział Roth. Zaleca przedsiębiorcom, aby rozważyli oddanie nieco większego kapitału inwestorom, którzy mają wiedzę i kontakty, aby pomóc w rozwoju firmy. „Jeśli chcesz pozyskać 2 miliony dolarów, inwestor może zażądać 20 procent udziałów w Twojej firmie, ale możesz chcieć oddać 25 procent, aby przyciągnąć mądrzejsze inwestycje” – wyjaśnił. Dodał, że inwestorzy „smart money” zazwyczaj szukają długoterminowych relacji i mogą się zniechęcić, jeśli skupisz się na zwiększaniu sprzedaży kosztem innych celów. Mimo to pieniądze napędzają wzrost. „Kiedy firma staje się duża, mając za sobą mądre inwestycje, to przerażające, jak szybko potrafi się rozwijać” – powiedział. Roth Capital Partners ma biura w Irvine, Los Angeles, Seattle, San Francisco i Santa Barbara.

Zostań Specjalistą ds. Zwiększania Zysków

https://zsf24.eu/

Wszyscy znamy prezesów, ale czy słyszeliście kiedyś o „PEO”? PEO to „specjalista ds. zwiększania zysków” i właśnie tym powinien być każdy właściciel firmy, według Barry’ego Schimela, księgowego z Maryland, który zrezygnował z rozliczeń podatkowych, aby poświęcić się zwiększaniu zysków właścicieli firm. „Jeśli zapytasz pracowników, jakie są ich obowiązki, słowo „zysk” rzadko pada z ich ust” – powiedział Schimel, współzałożyciel The Profit Advisors w Rockville w stanie Maryland. „Ludzie wykonują pracę, ale nie ma związku między tym, co robią, a tym, jak wpływa to na wynik finansowy”. Zwiększanie zysków jest celem rygorystycznej analizy Schimela i intensywnych sesji burzy mózgów. Chociaż pobiera od klientów pięciocyfrowe opłaty za konsultacje, Schimel twierdzi, że pomógł im osiągnąć ponad 200 milionów dolarów dodatkowych zysków w ciągu ostatnich kilku lat. „Ponieważ był zupełnym outsiderem, dał nam nowe spojrzenie na sprawy” – powiedziała Debbie Hastings, wiceprezes East End Moving and Storage Inc. w Rochester w stanie Nowy Jork. Po wysłuchaniu jego wystąpienia na konferencji branży przeprowadzkowej, Hastings zatrudniła Schimela, aby przekształcił dwudziestu z sześćdziesięciu pracowników w „mistrzów zysku”. Wszyscy, od pakowaczy po sprzedawców, zostali nauczeni, jak kopać w celu osiągnięcia zysku. Schimel szybko wdrażał strategie zarabiania pieniędzy. Jego pierwszym celem była praca biurowa. Pracownicy East End zobowiązali się do skrupulatnego wypełniania wszystkich dokumentów związanych z przeprowadzką, ponieważ gdy pakowacze i przeprowadzkowcy nie śledzili wszystkich zużytych materiałów lub godzin spędzonych nad zleceniem, klient nie mógł zostać obciążony – a zyski przepadały. Hastings powiedziała, że ​​ta prosta taktyka zwiększała zyski firmy o około 1000 dolarów tygodniowo. Po otrzymaniu zgody Hastingsa na nagrywanie jego rozmów z działem sprzedaży East End, Schimel odtwarzał nagrania podczas burzy mózgów. „To było prawdziwe odkrycie” – powiedział Hastings. „Jeden ze sprzedawców praktycznie oddawał klientów spoza stanu, polecając im inne firmy przeprowadzkowe”. Pracownikowi udzielono porad, a zasady sprzedaży zostały zmienione. Niektóre sugestie mające na celu zwiększenie zysków były drobne, na przykład powierzenie przełożonym dystrybucji materiałów biurowych w celu obniżenia kosztów. „Trudno śledzić konkretne oszczędności, ale sądząc po naszym sprawozdaniu finansowym, radzimy sobie lepiej” – powiedział Hastings. Dzięki pomocy Schimela, Washington Express Service Inc. z siedzibą w Beltsville w stanie Maryland odkryła, że ​​może zarobić krocie, po prostu weryfikując konta klientów. Firma, z rocznymi przychodami w wysokości 7,5 miliona dolarów, obsługuje głównie klientów z sektora usług komunalnych, takich jak kancelarie prawne i księgowe. „Znaleźliśmy wielu klientów ze specjalnymi zniżkami, których nikt nie sprawdzał od lat” – powiedział Gil Carpel, prezes i dyrektor generalny. Natychmiast zaktualizował stare stawki. Następnie zaczęto naliczać dodatkowe opłaty za przejazdy, podróże w obie strony i czas oczekiwania. Bardzo niewielu klientów narzekało na te drobne zmiany, które przyniosły dodatkowe 100 000 dolarów rocznie. „To była prawdziwa manna z nieba” – powiedział Carpel. „Zwolnił” również niektórych klientów, aby wyeliminować koszty obsługi firm, które rzadko dzwoniły do ​​klientów. Bazując na sesjach burzy mózgów Schimela, zainstalowali również bezpłatny numer 800 dla kierowców dzwoniących do dyspozytorów na koszt odbiorcy, skonsolidowali dostawców i wdrożyli system poczty elektronicznej, aby usprawnić komunikację wewnętrzną. Po pewnym czasie współpracy z Schimelem, Carpel zwolnił również jego dyrektora finansowego, „ponieważ nigdy nie wpadł na żaden pomysł na zysk”. Teraz, jak powiedział Carpel, ma firmę pełną PEO, którzy każdego dnia szukają sposobów na zwiększenie jego zysków.

Zrozum, co dla Ciebie oznacza sukces

https://zsf24.eu/

Poproszeni o trzy słowa definiujące sukces, przedsiębiorcy wymieniają różne terminy: „Niezależność, kontrola, bezpieczeństwo”. „Szczęście, nagroda finansowa, uznanie”. „Duma, uznanie, pieniądze”. „Przyjaźń, praktyka, porażka”. Sukces trudno zdefiniować, a jednak większość przedsiębiorców jest nim zafascynowana. Jak zdefiniować sukces, skoro każdy ma inną koncepcję? Najlepszym podejściem jest podejście anegdotyczne, a nie naukowe. Warto podzielić się pierwszymi odpowiedziami na obszerny, ciągły kwestionariusz ogólnokrajowy. Wyłaniają się wspólne wątki: Ludzie sukcesu ciężko pracują, aby pogodzić pracę z życiem rodzinnym. Ludzie sukcesu polegają na mentorze lub grupie mentorów w miarę rozwoju swojej firmy. Ludzie sukcesu otaczają się również innymi ludźmi sukcesu i wyznaczają granice czasu poświęcanego swojej firmie. „Rzucam pracę w chwili, gdy wychodzę z biura” – powiedziała Marcy Carsey, odnosząca sukcesy producentka telewizyjna, która wzięła udział w ankiecie. Carsey i jej partner, Tom Werner, wnieśli do sieci niekończący się strumień hitowych sitcomów, w tym „Roseanne”, „Cybill”, „Trzecia planeta od słońca” i „Bill Cosby Show”. Chociaż spędza kilka godzin w domu na papierkowej robocie wieczorami, walka z pracoholizmem opłaciła się Carsey, której firma Carsey-Werner jest uważana za jedną z najbardziej udanych niezależnych firm produkujących programy telewizyjne na świecie. Firma dynamicznie się rozwija. Przeniosła globalną dystrybucję swoich popularnych programów do własnego przedsiębiorstwa i dodała grupę filmów fabularnych. Pomimo presji związanej z zarządzaniem prestiżowym, wysokodochodowym biznesem, Carsey stawia rodzinę na pierwszym miejscu, często rozmawiając z mężem i dziećmi z biura. „Bardzo potrzebowałam umiejętności równoważenia mojego życia” – powiedziała Carsey. „Wierzę w zespołowe podejście do robienia wszystkiego – i całym sercem wierzę w delegowanie”. Carsey, która obiecuje spędzać więcej czasu poza biurem, „mieszkając i spotykając się z ludźmi”, definiuje sukces w następujący sposób: „odwaga, perspektywa, trzeźwość umysłu”. Choć nie są tak znani jak Carsey, około 100 właścicieli firm uczestniczących w niedawnym śniadaniu Izby Handlowej w San Francisco przedstawiło własne definicje sukcesu. Mary Ann Maggiore, konsultantka z Tiburon w Kalifornii, powiedziała, że ​​będzie uważać się za osobę odnoszącą sukcesy, gdy będzie miała mniej niż 5000 dolarów długu, będzie uznawana za autorytet w swojej dziedzinie, a „moje dzieci będą samodzielne i będą miały się dobrze”. Regina Phelps, założycielka Health Plus, definiuje sukces jako: „wolność, szczęście, wprowadzanie zmian”. Suzanne Tucker, właścicielka One Stop Graphics w San Francisco, dąży do „stałej rentowności, mniejszego stresu, uznania/reputacji”. Tucker powiedziała, że ​​może powiedzieć, że odnosi sukces, gdy może wziąć więcej wolnego i gdy w końcu zatrudni silnego dyrektora generalnego, aby zaoszczędzić więcej czasu. Terry O’Sullivan z CAL Insurance w San Francisco powiedział, że osoba odnosząca sukcesy jest szczęśliwa, wolna i skupiona. „Staram się priorytetyzować zobowiązania, pamiętając, że szczególne wydarzenia życiowe mają pierwszeństwo przed działalnością biznesową” – powiedział. John Quezada, założyciel Quezada Staffing Inc. w San Francisco, miał ciekawą definicję sukcesu: potomność, perspektywa historyczna, relacje. Zapytany, kiedy może uznać się za osobę odnoszącą sukcesy, szybko odpowiedział: „Zaraz po urodzeniu”. Jako przedsiębiorca, ważne jest, aby wiedzieć, co jest potrzebne, aby uznać się za osobę odnoszącą sukcesy. Pomyśl, co to dla ciebie znaczy – a potem to osiągnij.

Rozwiąż ten quiz samopomocowy dla menedżerów

https://zsf24.eu/

Quizy samopomocowe i samodzielna diagnostyka to popularne artykuły w czasopismach kobiecych, ale rzadko pojawiają się w książkach biznesowych. Mimo to, warto poświęcić kilka minut na zastanowienie się, jak radzisz sobie z najtrudniejszym zadaniem w Ameryce – prowadzeniem małej firmy. Bycie przedsiębiorcą jest niezwykle stresujące. Pomimo komputerów, telefonów komórkowych, pagerów, skanerów i poczty elektronicznej, życie przedsiębiorcy nie jest proste. Dla większości z nas to chaotyczna żonglerka. Poświęć więc kilka minut na rozwiązanie tego quizu. Nie ma tu dobrych ani złych odpowiedzi. Ma on skłonić do myślenia – i do działania. Quiz składa się z trzech sekcji: Zarządzanie i Kadry, Pieniądze oraz Czas.

Zarządzanie i Kadry

1 Czy boisz się, gdy ktoś wchodzi do Twojego biura, aby porozmawiać z Tobą prywatnie?

2 Kiedy ostatnio jadłeś śniadanie lub lunch z kluczowymi pracownikami?

3 Kiedy ostatnio zorganizowałeś spotkanie pracowników poza biurem?

4 Czy wdrożyłeś jakieś nowe pomysły zaproponowane przez pracowników od początku roku?

5 Gdybyś miał magiczną różdżkę i mógł pozbyć się irytujących pracowników, kto znalazłby się na Twojej liście?

6 Czy poświęcasz codziennie nadmierną ilość czasu na rozwiązywanie konfliktów personalnych?

7 Kiedy ostatnio kogoś zatrudniłeś?

8 Zwolniłeś kogoś?

9 Czy oferujesz szkolenia na miejscu lub zwrot kosztów nauki?

10 Czy masz mentora lub współpracownika, do którego możesz zadzwonić, gdy sprawy nie idą dobrze?

Na podstawie Twoich odpowiedzi możesz rozważyć wprowadzenie pewnych zmian personalnych. Życie jest zbyt krótkie, aby pracować z kimś, kto przyprawia Cię o ból głowy lub brzucha. W małej firmie liczy się każdy człowiek. A ponieważ jesteś szefem, możesz wybierać, z kim pracujesz każdego dnia. Jeśli nad Twoimi pracownikami gromadzi się „burzowa chmura”, poważnie zastanów się nad zastąpieniem tej osoby. Po co płacić komuś za uprzykrzanie życia? Z pozytywnej strony, wykorzystaj błyskotliwe pomysły swoich pracowników. Płacisz im za bycie mądrymi i kreatywnymi. Pozwól im wykonywać swoją pracę.

Pieniądze

1 Kiedy ostatnio rozmawiałeś ze swoim bankierem?

2 Czy zastanawiałeś się nad zeznaniem podatkowym za przyszły rok?

3 Ile pieniędzy masz na koncie, zanim otworzysz firmową książeczkę czekową?

4 Ile z Twoich kont jest przeterminowanych?

5 Ile pieniędzy jesteś winien dostawcom?

6 Czy sprzedaż jest wyższa czy niższa niż w zeszłym roku?

7 Czy masz wystarczająco dużo pieniędzy na zakup nowego sprzętu potrzebnego do zwiększenia produktywności?

8 Czy Twój księgowy robi wszystko, co możliwe zgodnie z prawem, aby zminimalizować Twoje podatki?

9 Czy jest na bieżąco z nowymi przepisami podatkowymi?

10 Ilu nowych klientów pozyskałeś od stycznia? Ilu straciłeś?

Zbyt wielu właścicieli firm zachowuje się jak struś, jeśli chodzi o problemy finansowe. Musisz monitorować przepływy pieniężne każdego dnia, każdego tygodnia i każdego miesiąca. Klienci, którzy nie płacą lub nie płacą, nie są warci uwagi i być może nadszedł czas, aby ich zwolnić. Koniecznie komunikuj się otwarcie ze swoim bankierem – bankierzy nie lubią niespodzianek.

Czas

1 Ile czasu poświęcasz sobie każdego dnia?

2 Czy czujesz się wyczerpany przed pójściem do pracy?

3 Czy pracujesz dłużej, ale niewiele osiągasz?

4 Czy Twoja lista rzeczy do zrobienia jest dłuższa niż lista zakupów?

5 Czy masz problem z zapisywaniem numerów telefonów, ważnych notatek i dokumentów?

6 Czy na Twoim biurku panuje bałagan, a stos książek do przeczytania sięga nieba?

7 Czy Twoja rodzina i znajomi mówią, że wyglądasz na zmęczonego?

8 Kiedy ostatnio wziąłeś dwa tygodnie wolnego?

9 Ile razy dziennie się śmiejesz? (To ważne!)

10 Czy Twój PalmPilot lub Visor jest przeciążony danymi?

Nikt nie jest bardziej zajęty niż właściciel firmy. Ale bycie zajętym niekoniecznie oznacza bycie produktywnym. Jeśli zauważysz, że masz mało czasu dla siebie lub nie masz go wcale, znajdź go. Zamiast popijać kawę, spróbuj wybrać się na krótki spacer lub popołudniową drzemkę. Poproś pracownika o wycięcie interesujących artykułów z gazet i czasopism i włożenie ich do teczki. Następnie noś je ze sobą, aby móc je przeczytać, czekając w kolejce do lekarza. Zabierz kalendarz do domu na początku miesiąca i poproś rodzinę o zarezerwowanie czasu dla siebie. Zapisz te daty atramentem i nie zmieniaj ich. Dbanie o siebie powinno być Twoim priorytetem, ponieważ tak wiele osób od Ciebie zależy.